osłabione napięcie mięśniowe

Czytasz wiadomości znalezione dla zapytania: osłabione napięcie mięśniowe





Temat: do Pani Doktor-trochę nie na temat karmienia
do Pani Doktor-trochę nie na temat karmienia
Witam, chciałam podziękować za odpowiedzi na poprzednie pytania i
podpisać się obiema rękami pod wątkiem "Pani Doktor jest
niesamowita", gdyż rzeczywiście Pani Doktor odpowiada na wszystkie
pytania. Dlatego też odważyłam się zapytać o coś, co mnie
b.niepokoi, a nie dot.karmienia.
Czy mogę poprosić Panią Doktor o interpretacje wyników krwi pod
kątem diagnozowania krzywicy. O to one: wapń w surowicy 10,2 ;
fosfor w surowicy 6,0 i fosfataza alkaliczna 228. Dodam, że
zrobiliśmy synkowi (ma 4 m-ce) badanie gdyż ma następujące objawy:
pocenie i rozmiękanie potylicy, rozlany brzuszek, osłabione napięcie
mięśniowe - pod kontrolą neurologa. Niestety moja lekarka bedzie
dopiero za 2 tyg. a bardzo chciałabym wiedzieć czy podane przeze
mnie wyniki są nieprawidłowe. Znalazłam dwie różne odpowiedzi
dotyczące norm - raz, że są takie same jak dla dorosłych a raz, że
niemowlęta mogą mieć nawet kilka razy wyższe. Bardzo proszę o
odpowiedź i przepraszam,że się tak rozpisałam :) Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: 8 miesieczniak nagle przestal umiec ssac??
8 miesieczniak nagle przestal umiec ssac??
Dziewczyny!
nie wiem, co sie dzieje z moja coreczka. praktycznie od 2msc zycia jest na
butelce. na poczatku jadla z aventu, ale poniewaz, widzialam, ze jakos sobie
trudno radzi z tymi smoczkami, do tego mala miala troche oslabione napiecie
miesniowe, to zaczelam jej dawac z normalnego, kauczukowego nuka i tak
zostalo.
od paru dni (mimo iz nie jest chora) bardzo slabo je - nie kreci glowa, ani
nie odpycha butelki (jest naprawde glodna) - tylko ssie, ssie i ssie przez
pare minut, potem patrze a tutaj wypite 10-30 ml!! patrzylam czy dziurki nie
sa zapchane - nie. nawet je sama powiekszam, bo uwazam, ze troche za male te
fabrycznie robione. grudek mleka nie ma - wiec powinno leciec. wczoraj
zauwazylam, ze jak pije, to jakos inaczej rusza buzia - jakos tak
dziwacznie... probowalam ze smoczkami do papek (wyciete w krzyzyk) i to samo,
mimo iz ciagnie - nawet mocno- bardzo malo wypija.
nie je jeszcze lyzeczka - jest alergikiem i narazie (po kilku niepowodzeniach
z wpr. nowego pokarmu) dalam jej spokoj. wiec tylko smoczki - zawsze te same,
nuka i smoczek-gryzaczek, tez ten sam rodzaj.
czy ona przestala nagle umiec ssac???? a moze jest juz gotowa do kubka??
nie mam w tym doswiadczenia, bo pierwsze dziecko karmilam dlugo piersia i on
bez problemow pijal z aventu (w wypadku mojej nieobecnosci), a potem szybko
przeszedl na kubeczek aventu.
czy macie podobne doswiadczenia, problemy? czy Wasze dzieci (juz starsze
niemowlaki) pija mleko z kubeczkow niekapkow?
dziekuje za wszystkie odpowiedzi
pozdrawiam
eurasek mama Antosia i Zosi Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: KARMIĘ TYLKO PRZEZ SEN POMOCY
Ciężko mi cos doradzić ale mój 4-miesięczny Mały tez ma takie akcje, że odwraca
głowę, krzyczy i nie chce cyca na siedząco. Zwłaszcza wieczorem po kapieli bo w
ciągu dnia nawet bardzo nie protestuje(choc też się zdarza). Wtedy kłade go na
łóżku, podkładam rękę pod główke i plecy - wtedy jest ok. Tez nie wiem dlaczego
tak robi? Mój Tomcio ma stwierdzone osłabione napięcie mięśniowe karku to może
dlatego? ? ? :/
Pozdrawiam!
Marzena Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: fotelik do wózka
fotelik do wózka
Mój synek 2,5 mca ma problemy z postawą, ma osłabione napięcie mięśniowe, jak
powiedziała neurolog jest wygięty jak "chiński paragraf". Wydawało mi się, że w
foteliku siedzi prosto, po w łóżeczku w cały świat. Dziś jak się obudziłam to
tułów miał ułożony prostopadle do głowy:/ Przeraziło mnie to. Poza tym główkę
odchyla do tyłu i nie chciał spojrzeć na lekarza przy badaniu. Przy podnoszeniu
za rączki w ogóle nie podnosi główki. Neurolog jak go zobaczyła to sama zapisała
synka na rehabilitacje nie mal z dnia na dzień. Czy to coś poważnego, czy
rehabilitacja w pełni pomoże? Czy fotelik miał na to wpływ, bo neurolog mi
powiedziała, że może siedzieć w foteliku, a rehabilitacje mamy dopiero od pon.
Dziękuje za informacje:) Pozdrawiam. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Jod/fosfor/aminokw. - plamki na ciele
Jod/fosfor/aminokw. - plamki na ciele
Panie Doktorze,
Chciałam zasięgnąć porady - dziś dziecko miało pobraną krew na poziom jodu,
fosforu i aminokwasów. Wskazaniem były plamki na skórze - przebarwienia
(gładkie, jasnobrązowe, jedno owalne na kolanku od urodzenia, powstało kilka
nowych - malutkich, widocznych jako cień lub przybrudzenie na początku).
Synek kończy 2 lata w październiku. Po skończeniu roku okazało się, że ma 1,5
raza przekroczony poziom wapnia i fosforu we krwi, od tamtej pory nie podaję
D3 - nie wiem, czy ta wskazówka okaże się pomocną.
Poza tym dziecko ma nieco osłabione napięcie mięśniowe (CP w normie - 110).
Rozwój psychiczny i emocjonalny doskonały.

Mam konsultację w poradni zaburzeń metabolicznych za 3 tygodnie - bardzo się
denerwuję, proszę o sugestie, czy to może świadczyć o jakiejś poważnej
chorobie.

W rodzinie mojej ani męża nie wiadomo nic o chorobach metabolicznych ani
genetycznych.

Pozdrawiam,
Ewa
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: chrząkanie
Maleństwa które urodziły się z niedotlenieniem, często mają osłabione napięcie mięśniowe, a także czasami wiotkość krtani. To sprawia, że może występować zaleganie śliny w gardle dolnym, dzieciątka mogą często wydawać odgłos przypominający chrząknięcie. Jeżeli dziecko nie krztusi się przy jedzeniu, mozna spokojnie je poobserwować i za jakiś czas ew. skonsultowac się z laryngologiem. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: wizyta u neurologa - rutynowo?
Z tego co się orientuję, chodzi o to, czy maluch ma prawidłowe napięcie
mięśniwe. Jeśli dzidziuś odchyla się w pionie do tyłu, ciężko go ubrać, to może
mieć wzmożone, a jeśli jest wiotki, to osłabione napięcie mięsniowe. To
stwierdza lekarz neurolog. Jeśli wykrywa coś takiego to potrzebna jest
rehabilitacja, a jest ona tym skuteczniejsz, im wcześniej zaczęta. Jeśli masz
jakieś wątpliwości. to idź do lekarza , lepiej dmuchać na zimne niż się
oparzyć. Pozdrawiam. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: powiekszone komory boczne mozgu
Jak rozumiem poszerzenie komór bocznych stwierdzono na podstawie badania usg przezciemiączkowego? Oprócz tego mała ma niewielkie zaburzenia neurorozwojowe - osłabione napięcie mięśniowe - nie powinno to być przeciwwskazaniem do szczepinia DTaP. Chociaż powinien się dla pewności wypowiedzieć na ten temat neurolog. Napewno przyda się dziecku rehabilitacja. Co do poszerzenia komór warto by powtórzyć za jakiś czas badanie, oraz co tydzień mierzyć obwód głowy dziecka- czy za szybko nie rośnie. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: nie podnosi główki
może być wzmożone lub osłabione napięcie mięsniowe, stąd neurolog. Dzieci wtedy
później się rozwijają motorycznie. Neurolog może skierować na rehabilitacje, są
bardzo pomocne. Ale to może być po prostu takie tempo u Twojego malucha, to nie
jest jeszcze bardzo późno na podnoszenie główki. Zwróć uwagę jak dziecko trzyma
rączki, jak wzdluż ciała ( tak było u mojej córci ) to nie podniesie główki bo
ma za ciężko. Rączki muszą być do przodu, poprawiaj i pokazuj, dziecko się
szybko nauczy. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Skórzaste ucho u Yorka-uszy ciemnieją
U ludzi objawami sa min. zwiekszenie masy ciala, "księżycowa" nalana twarz,
(charakterystyczna "otłuszczona" twarz i tułów a normalne lub wrecz chude
kończyny) czesto rozstepy , tradzik, nadcisnienie tętnicze (czesto jeden z
pierwszych objawow) , zaburzenia nastroju - min . depresja lub nerwowosc i
agresja, czesto zaburzenia snu). Szybkie meczenie sie, osłabione napiecie miesniowe
Dodatkowo czesto z C. wystepuje osteropoza, upośledzona tolerancja glukozy lub
cukrzyca.
To u ludzi (jak jest u zwierzat nie mam absolutnie zadnego pojecia)!
Ale u ludzi nikt nie diagnozuje Cushinga bez testów i badan laboratoryjnych!
(tzn. przynajmniej zaden normalny i dobry lekarz)- Charakterystyczne testy
(ludzkie) to miedzy innymi
pl.wikipedia.org/wiki/Test_hamowania_z_deksametazonem
ale tez badanie wydalania wolnego kortyzonu z moczem + pare innych.(czasmi
lacznie z tomografia komp. nadnerczy /przysadki itp.)

Nikt normalny nie moze oceniac czy ta choroba/zespól C. wystepuje bo "na oko" ma
jakies tam objawy!

ps.
Koszt badania testu hamowania z deksametazonem (u ludzi ) to ok 180 zł (moze
troche drozej ~200 zł?) - wiec nadal nie rozumiem skad panu wetowi wzielo sie
1200 zł za test ...?!?! Oczywiscie byc moze ludzie maja ten test a zwierzeta
inny - drozszy ale to chyba jakies dziwne i chyba zbyt duze różnice , prawda?
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Hipoplazja ciała modzelowatego
witam,
mój maluszek też urodził się z hipoplazją. Ma obecnie 6 miesięcy, ma osłabione
napięcie mięśniowe, nie potrafi się jeszcze obracać, nie wyciąga rączek do
zabawek, ale potrafi już utrzymać główkę (nasz wielki sukces) i nie ściska tak
mocno piąstek. Nasza rehabilitantka twierdzi, że mały jest o 2 miesiące do tyłu.
Ćwiczymy (dopiero od od 2 miesięcy -sama wymusiłam na lekarzu skierowanie) Vojtą
i takie różne ćwiczenia. Widzę poprawę i jestem dobrej myśli, choć czarne myśli
też czasami nawiedzają moją głowę. Napiszcie jak z waszymi dzieciaczkami.
gorące pozdrowionka dla wszystkich. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Czy wysoka gorączka moze wywołać zmiany...
czasem jak dziecko jest osłabione to zaczyna się zachowywać tak jak przed
rehabilitacją. Moja po takich silnych chorobach ma osłabione napięcie mięśniowe,
zaburzenia równowagi dużo silniejsze. Tak to bywa kiedy organizm jest
wycieńczony. Ale sprawdź koniecznie u neurologa - na wszelki wypadek bardziej. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: szukam rodziców dzieci z zespołem cri du chat
Moja Zosia ma 14 miesiecy.Jest po operacji ringu naczyniowego,to
wada serca.Miała splecione naczynia wokół przełyku i krtani,przez co
nie mogła połykac i miala duze problemy oddechowe.Spedziłysmy od
chwili narodzin w Centrum Zdrowia Dziecka prawie trzy miesiace.To
tam wszystko się zaczeło...Do operacji była karmiona sondą,którą
miała w nosku.Operacja sie udała,Zosia połyka choc krztuszenia sie
zdarzaja.Ma tez głęboką wiotkość krtani,strasznie głośno chrypie i
wogole wydaje dziwne dzwieki:)Gdy wychodzimy na dwór czy gdzie
kolwiek zaraz sie wszyscy patrza,bo Zosienki nie da sie nie slyszec:)
Urodziła sie w zamarticy i niedotlenieniu.Miała wylew drugiego
stopnia i dostała 4 pkt.Apgar.Zosia bardzo często choruje,zazwyczaj
to zapalenie oskrzeli,pluc,ucha.Niestety kończy sie to najczesciej
pobytem w szpitalu.Słabo przybiera na wadze wazy 7kg.Mowi ka i ga:)
Jest rehabilitowana 2 razy w tygodniu,od poczatku przez tą sama
osobe,a jej osiagniecia sa dla mnie cudem...gdyz zosia zaczeła
raczkowac.Ma w sobie tyle siły i checi do życia,że gdy patrze na jej
postępy to aż płacze.Dla mnie moja córeczka jest cudem,który mnie
spotkał.Są dni rozpaczy,załamania,takiej nie mocy,ze juz mam
wszystkiego dosc.Ale są też te wspaniałe.Jest ciezko.Najgorsze to te
pobyty w szpitalu,jak trawimy to lezymy minimum dwa tygodnie.Moja
Zosia ma oslabione napiecie miesniowe,a pani córeczka?Jak zaczeła
sie wasza historia?pozdrawiam Ania Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: dzień dobry tvn i dkp
No to ja się wypowiem, też jako neurologopeda Połykanie infantylne
(inaczej niemowlęce) nie jest wynikiem długiego karmienia piersią.
Dziecko, które ssie pierś ma język ułożony na górze, a przy
połykaniu infantylnym język jest na dole. Najczęstszą przyczyną
połykania infantylnego jest długie karmienie butelką, używanie
niekapków z długimi dzióbkami, oddychanie torem ustnym, osłabione
napięcie mięśniowe i inne. Natomiast częste karmienie piersią lub
karmienie wyłącznie piersią dziecka rocznego i starszego może być
przyczyną wad wymowy. Dziecku po ukończeniu szóstego miesiąca życia
powinno się urozmaicać dietę. Dziecko w tym wieku zaczyna ćwiczyć
żucie (pchając piąstki do buzi i masując sobie dziąsła na wysokości
zębów trzonowych), dlatego warto mu podawać pokarm na którym będzie
mogło ćwiczyć. Prawidłowe żucie, odgryzanie, połykanie - to wszystko
wpływa na prawidłowy rozwój mowy. A zatem karmić piersią długo, ale
urozmaicać dietę po ukończeniu przez dziecko sześciu miesięcy. I
pamiętać, że karmić piersią- tak, ale nie pozwalać by dziecko
traktowało pierś jak smoczek - bo częste "żucie" piersi jak
najbardziej wady wymowy powodować może. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: wciaz brak przekrecania-pol roczku, doradzcie!
Kazde dziecko rozwija sie swoim rytmem, wiadomo. I
najprawdopodobniej Twoje malenstwo ma taki rytm. Jednak zawsze warto
zasiegnąc opinii u lekarza. Moj Piotrus ma osłabione napiecie
miesniowe, cwiczymy z nim codziennie, zaczal przekrecac sie z
pleckow na brzuszek jeszcze przed ukonczeniem 6 mcy, podnosi klatke
piersiowa na raczkach od momentu, kiedy skonczyl 6 mcy (zatrybil tuz
przed nowym rokiem). Jednak do tej pory nie ma ochoty obracac sie
wokol wlasnej osi. Za to podnosi juz dupencje, podkula kolanka.
Umów sie najpierw do pediatry, niech oceni czy jest potrzebna wizyta
u neurologa. Nawet jesli neurolog zaleci rehabilitację - to
pamietaj, ze cwiczenia czynią cuda.
Powodzenia!
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: opowiesci poweekendowe ;)
z mojego doswiadczenia moge wypowiedziec sie nt wiatkosci miesni
brzuszka - zapewne jest to osłabione napiecie miesniowe w czesci
brzusznej (moj maluch mia w czesci brzuszno-piersiowej). my
cwiczylismy metodą Vojty, na wzmocnienie miesni, w miedzyczasie
Piotrus mial przepukline pepkową - ale to sie ladnie rozeszlo przez
cwiczonka. dobra rada na wiotkie miesnie brzuszka - duuuuzo lezenia
na brzuszku - dla maluszka oczywiscie:).
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: rehabilitacja-ktoś jeszcze?
Metode Vojty wykorzystuje sie w wielu przypadkach - nie tylko w
ciezkich... My korygujemy asymetrie oraz oslabione napiecie
miesniowe w czesci brzuszno-piersiowej. Metoda jest drastyczna, bo
dzieci wrzeszczą, fakt, ja nie cierpie tych cwiczen, ale nie mam
wyjscia, chce, zeby Piotrus jak najszybciej zapomnial o ciezkim
porodzie (niedotlenienie, owiniecie pepowinką, no i tony nospy
podczas ciazy...) i rozwijal sie jak inni rowiesnicy.
Na temat tej metody nie kazdy lekarz ma pojecie... Podczas wizyty o
ortopedy, gdy wspoamnialam o tym, ze rehabilituje synka metodą
Vojty, ortopeda zrobila wielkie oczy i powiedziala "a po co,
przeciez on nie ma porazenia mózgowego... " i dodala cos w stylu ze
teraz to jest taka moda na Vojte... Ech...
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Byliśmy u neurologa..
Byliśmy u neurologa..
I okazało się że Oliwka ma osłabione napięcie mięśniowe i dlatego też nie staje jeszcze.Nie było żadnych objawów albo ja nie zauważyłam nie wiem.Cały czas "rozwijała się książkowo" można powiedzieć.Zaniepokoiło mnie to że Wy piszecie już że dzieciaczki Wasze stają na nóżki a moja jeszcze nie.Jedynym objawem tego napięcia które zauważyłam było to że od urodzenia mała lubiła spać tylko na prawej stronie,ale jej to przeszło bo układałam ją na boczki do spania na zmiane. Gdybym wiedziała wcześniej jakie są obiawy to może jakieś ćwiczenia by jej pomogły ale teraz już za pózno raczej.
Na pewno Oliwka będzie pózniej chodzić bo na razie nawet się nie bierze do wstawania.
Czy któreś dzieciątko ma podobną sytuacje do naszej? Robicie coś? Ćwiczycie z dziećmi?
Oliwia jest cały czas na podłodze, ćwiczymy z nią, bawimy się nie wiem co mogłabym jeszcze zrobić?
Lekarz powiedział że wszystko jest ok zeby się nie martwić, a ja sama już nie wiem co robić.
Marwić się? Pomóżcie!!

Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: nie raczkuje i nie sataje sama,martwie sie
o zobacz tu znalazłam o osłabionym napięciu:

Zbyt słabe napięcie mięśniowe możemy podejrzewać, jeżeli dziecko:

• podnoszone za rączki w wieku 3., 4. miesięcy nie ciągnie za sobą
główki, która zostaje z tyłu lub opada na boki (jeżeli jednak dźwiga
ją, leżąc na brzuszku, to pewnie wszystko jest w porządku);

• mając pół roku, nie siedzi ani nie próbuje usiąść, a posadzone
przewraca się na bok;

• w wieku 9. miesięcy jest zbyt wiotkie, by stać, nawet wtedy, gdy
się je trzyma za rączkę (ale nie trzeba się martwić, jeśli zdarzy
się to maluchowi tuż po obudzeniu, bo wtedy napięcie mięśniowe
zawsze jest nieco obniżone).

Uwaga: może się zdarzyć, że dziecko ma osłabione napięcie mięśniowe
w górnej części ciała, a wzmożone w dolnej lub odwrotnie. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: a propos bezpieczenstwa i takich tam.

nie no, nie mogę...

nie widzisz roznicy pomiedzy łokciem a głową???

Piotrek wlasnie uczy sie chodzic, wstaje przy czym popadnie - stad
moim zdaniem koniecznosc ochrony jego glowki przed upadkami, podczas
czworakowania.
Poza tym, jesli nie pamietasz (a nie musisz oczywisc wiec
przypomnę) - moje dziecko bylo rehabilitowane, ma oslabione napiecie
miesniowe i nie jest tak mega sprawne jak inne maluszki. zdaża mu
sie zachwiac niebezpiecznie nieco czesciej niz innym maluchom. znam
granice - nie jestem kretynką i nie zamierzam ubierac młodego w
poduszki na kazda czesc ciala do konca jego dziecinstwa.
No ale zyjemy w kraju, gdzie nie zaklada sie dzieciom kasku na
rower, nie wyposaza sie roweru w odblaski...

Acha, nie pisze przeciez o danonkach - nie atakowac mnie prosze;)
Nasz Synek

Piotrunio jest z nami od 27 czerwca 2007 i ma już...:) Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: W jakiej pozycji nosicie swoje maluszki?
Wszystko zależy od dziecka. Moją najstarszą i synia i teraz najmłodszą nosiłam
(starszych) i noszę (najmłodszą) pionowo, albo na lotnika (brzuszkiem do dołu),
średnią córę, która miała osłabione napięcie mięśniowe i długo była wiotka na
tym etapie nosiłam poziomo albo też na lotnika. Najstarsza 18-lat nie ma wad
postawy, syn jak na razie nie ma też takich problemów, średnia ta która miała i
ma nadal trochę problemy z napięciem mięśniowym ma też problemy z postawą.
Po prostu należy obserwować dziecko i zdać się na intuicję, acha Kornelka
(najmłodsza) jest noszona pionowo bardzo dużo, ale nie na rękach tylko w chuście
wiązanej.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: nutramigen a kaszki???
Ja każdemu z dzieciaków rozszerzanie diety zaczynałam od kleiku ryżowego, potem
włączałam kaszki smakowe powoli, bo jeślui dziecko jest alergikiem to na
niektóre kaszki owocowe może zareagować uczuleniem. Co do schizy to ją w pełni
rozumiem, przeszłam taką z moją średniaczką co to wcześniakiem była i przez
osłabione napięcie mięśniowe jeść nie miała siły, walczyliśmy o każdy gram.
Teraz z Kornelką naprawdę musiałam się z całych sił powstrzymywać by nie lecieć
co drugi dzień do przychodni na ważenie. Powodzenia )
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Dziewczyny doradźcie
z ta nospa to tak ostroznie - przede wszystkim nie kilogramami
podobno jest teoria ze przez branie nospy niemowleta maja potem oslabione
napiecie miesniowe
nie chce straszyc i wiem ze jak jest mus brania nocpy to trzeba ja brac
pisze tylko zebysie wiedzialy ze sa rozne opinie na jej temat

Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: asymetria
Maurycy ma asymetrię i osłabione napięcie mięśniowe-chodzimy na rehabilitację.
Skąd jesteś? Mam bardzo dobrą neurolog i fantastyczną rehabilitantkę z Wawy do
polecenia.
Grunt to prawidłowa pielęgnacja czyli m.in.branie na ręce, trzymanie na nich,
odwracanie etc.- wszystko możesz zobaczyć na filmikach Zawitkowskiego)i ćwiczenia.

Jeśli Twoja Mała jest jak banan, czas najwyższy na rehabilitację i radykalne
metody - to i tak dość późno i efekt może być gorszy, niż gdybyś zaczęła wcześniej.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: jak tam z trzymaniem główki???
Kornelka dźwiga główkę ślicznie i ładnie podpiera się na rączkach, ale ona
większość dnia i nocy spędza na brzuchu, a na rękach jak jest w pozycji leżącej
podnosi głowę i to tak mocno jakby do siadu się rwała. No cóż widzę po niej że
będzie tak szybko się rozwijała ruchowo jak jej starszy brat, do którego jest
bardzo podobna.

Dziewczyny których maluchy mają już miesiąc a jeszcze nie bardzo radzą sobie z
dźwiganiem główki, nie martwcie się mają jeszcze czas, a żeby im pomóc to
kładźcie je jak najczęściej na brzuchu, to najlepsze ćwiczenie na wzmocnienie
mięśni plecków i karczku. Moja starsza córka miała osłabione napięcie mięśniowe
a jedyne ćwiczenie jakie robiłyśmy na wzmocnienie tych mięśni to było właśnie
jak najczęstsze kładzenie małej na brzuchu i prowokowanie jej do podnoszenia główki.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: czy spanie na brzuszku jest wskazane?
a ja znam takich dzieci troje................... to moje własne;PP Gabrysia
teraz już 3,5latka była wcześniakiem 4 pierwsze tygodnie życia spędziła w
szpitalu z czego 3 w inkubatorze, miała osłabione napięcie mięśniowe, trochę
problemów z oddychaniem, wadę serduszka i właśnie w szpitalu w inkubatorku a
później w łóżeczku była cały czas układana na brzuszku, tyle tylko że miała pod
materacykiem monitor oddechu. I pielęgnierki i lekarze twierdzili, że tak jest
bezpieczniej szczególnie jeśli dziecko często ulewa, bo leżąc na brzuszku jest
mniejsze ryzyko zachłyśnięcia. Oskar teraz już 6 latek jak nie położyłam go na
brzuszku to się nie wyspał jako niemowlak, bo zawsze sam siebie budził (łapa w
oko albo ucho), on był fanatykiem leżenia na brzuszku do tego stopnia, że
jedynym sposobem żeby pospacerować z nim dłużej niż 30 minut to było kładzenie
go w tej pozycji w wózku. Kornelka ma tak jak starszy brat, najspokojniej i
najdłużej śpi leżąc na brzuszku.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: jestem zbulwersowana
tak lolinko
chodzi miedzy innymi o vojte, chcieli nas pokierowac jeszcze na SI ale u nas nie
ma takich osrodków.

dziewczyny chodzi o to ze kazdy chce zarobic i wciska kit rodzicom dzieci
chorych ze dana metoda napewno uzrdowi ich dziecko, np z autyzmem, porazeniem
dzieciesym Downem. dzieraja kase z nich a efektów nie ma. cytat "Kamila, lat 8,
autyzm plus osłabione napiecie miesniowe, Terapia? Odtruwanie z rtęci przez
dożylne podawanie związków, które mają wypłukac z organizmu metale ciężkie.
Leczona akupresurą i bańkami chińskimi, odrobaczana, faszerowana suplementami.
We wczesnym dzieciństwie zmuszana do wykonywania bolesnych ćwiczen zgodnie z
metodą vojty"

i zreszta wiele by tu pisac, musiałabym cały artykuł przepisac...a tego dosc sporo Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Młodszy brat z wodogłowiem-długie
starsza_siostra1 napisała:


cały czas mówiła nam gdy go odwiedziliśmy
> jaki to on gruby (faktycznie jest dość duży, ona chce go odchudzić!), jakiego
> ma zeza, że nie widzi, nie rusza ręką itp. Cały czas próbowała porównywać
jego
> rozwój do mojego synka, zresztą do teraz się np denerwuje że Michał jeszcze
nie
>
> siedzi sam (ma 8,5 m-ca).

hmm mam zdrowe dziecko ale w wieku Twojego brata tez nie siedziało, chodzic
zaczęła majac 17m (ma tylko osłabione napiecie miesniowe) i nie dziwie sie jaj
zachowaniu widząc Twojego zdrowego syna.
Na temat mojej Mai też słyszałam rózne komentarze i nie wiedziałam jak sie
zachować, może to jej ucieczka.

Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: rehabilitacja w internecie
Witam serdecznie.
A w jakim wieku jest Twoje maleństwo. My rehabilitujemy naszego synka, i na
kazdej wizycie poznajemy nowe cwiczenie , które wykonujemy również w domu , ich
jest naprawde duzo .Lecz wydaje mi sie ,że w dużej mierze jest to uzależnione od
stanu zdrowia dziecka, nasz synek ma osłabione napięcie mięsniowe, jeśli chodzi
o twoje maleństwo to musi być w dobrej formie skoro to tylko kontrola. Nie
pozostaje nic innego tylko się radować. Pozdrawiam Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: 4-letni już wcześniak i moje obawy
Moja 4,5 latka też urodzona w 35 tyg., Sn, ale łożysko odklejało się i była
podduszona, ma podobne problemy. Od początku jest u niej osłabione napięcie
mięśniowe, ale tak na samej granicy normy. Motoryka mała też stanowi problem. Co
do pedałowania owszem pedałować potrafi, ale tylko na "jałowym" biegu jak trzeba
włożyć w to już trochę siły to się nie da, właśnie zakupiliśmy jej nowy rower i
zaczynamy ostro się brać za nią w tym temacie. U nas dodatkowym problemem jest
choroba genetyczna, która przyczynia się też do takich problemów. Ćwiczymy
rysowanie po kropkach i coraz lepiej jej to wychodzi, huśta się sama załapała w
poprzednie wakacje i to jej ulubiona czynność na placu zabaw, ostatnio nawet
kombinuje już z huśtaniem na stojąco. Gabrysia od września chodzi do przedszkola
i muszę przyznać, że jednak przebywanie z rówieśnikami działa bardzo stymulująco
na nią. W tej chwili jest tak, że nie ma obowiązku przedszkolnego dla 5-latków,
ale przedszkola są zobowiązane do przyjęcia wszystkich chętnych dzieci w wieku 5
lat, u nas w przedszkolu będą też grupy 5-godzinne. Dowiedz się jak wygląda
sytuacja u ciebie i gorąco polecam wysłanie małej do przedszkola chociaż na te 5
godzin dziennie, to naprawdę dużo daje.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Szczepienia wcześniaków tak czy nie
Moja córa 35 tc waga 2760 szczepienie przeciw gruźlicy dostała w pierwszej dobie
i za samo to mogłabym pociagnąc tego lekarza który taką decyzję podjął do sądu,
bo dziecko od pierwszej minuty było niewydolne oddechowo i do tego miało objawy
infekcji, która okazała się wrodzonym zapaleniem płuc, a przy niewydolnosci
oddechowej producent szczepionki wyraźnie pisze w ulotce, że nie wolno jej
podawać Mała pozostałe szczepienia miała z powodów neurologicznych (wylew
dokomorowy 2 stopnia, osłabione napięcie mięśniowe, silne objawy alergii
kontaktowej i pokarmowej) odwleczone o ponad pół roku.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: rozwój maluchów doprowadza mnie do frustracji
Nic się Traganku nie przejmuj, jak sama napisalaś wczesniaki
wszystko robia w swoim tempie. U mnie synek miał tylko 3 m-ce
opóźnienia ale córeczka zaczęła siadać jak miała 17 m-cy (również
słaby kręgoslup), raczkowała później bardzo długo bo na
tzw. "bałyku" tzn. siedziała na jednej nóżce a drugą się odpychała.
zaczęła chodziś w wieku 26 m-cy. Teraz ma 2 i pół roku, waży 8,5
kg,ma 90 cm wzrostu niedawo zaczęła już nawet biegać (na tych swoich
chudziutkich nóżkach). Nadal jest rehabilitowana ma oslabione
napięcie mięśniowe w linii głowa-tłów.
A rozwijali się tak różnie że jak synek zaczął chodzić to córeczka
jeszcze nawet nie siedziała. Jak zaczęła siedzieć on już chodził
pewnie. Jak zaczeła raczkować i stawiać piewsze chwiejne kroki on
juz biegał, potrafił sam wejśc i zejśc ze schodów itp. A razem w
wózku wyglądają tak jakby był rok róznicy między nimi. Ale już się
nie przejmuję zdziwieniem ludzi jak mówię że to bliźniaki.
Powodzenia i głowa do góry. Mnie też się wydawało że nigdy nie
osiągną kolejnych poziomów rozwoju ale wszystko powoli idzie do
przodu. Pamiętaj Traganku że nasze dzieci są WYJĄTKOWE i że każde
dziecko jak każda ciąża rozwija sie inaczej i niepowtarzalnie.
A i półtoraroku młodszy kuzyn moich maluchów miał 6 m-cy jak
przegonił Olę wagą. Tylko że jego startowa była 3700 a moich
dziciaków 1000.
Ale się rozpisałam. Pozdrawiam. Monika
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: komu wierzyć?
Gabrysia miała i ma nadal osłabione napięcie mięśniowe (3,5 roku z 35 tyg ciąży
zespół Sotos) ale tak na samej granicy normy, neurologicznie było wszystko
prawidłowo. Neurolog jednak skierowała nas do rehabilitanta i stwierdziła, że to
jest lekarz najbardziej kompetentny co do decydowania czy dziecko wymaga
rehabilitacji już czy jeszcze nie. Gabrysia ie była i nie jest rehabilitowana,
bo jak pisałam wcześniej u niej to jest na samej granicy normy, jednak decyzję
podjął rehabilitant a nie neurolog. dlatego ja na twoim miejscu posłuchałabym
rehabilitantów.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: obnizone napiecie miesniowe.
U naszej córci osłabione napięcie mięśniowe jest jednym z objawów bardzo
rzadkiej choroby genetycznej, zespół Sotos. Akurat u Gabrysi największy problem
jest z buzią w związku z czym problem jest też z mówieniem, ale ćwiczymy i
ćwiczymy i powoli efekty widać. Acha ona cała jest taka bardziej wiotka, ale
rehabilitant ocenia że na granicy normy więc zaleca tylko jak najwięcej zabaw
ruchowych, a jak podrośnie do odpowiedniego wieku to będzie dla niej wskazana joga.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: skąd wiecie, że było niedotlenienie?
Moj Michas mial 10 pkt, latwy porod, a jednak trudna ciaza. po porodzie niby
wszystkook.
Dopiero pozniejsze problemy - wpierw spora asymetria, a potem z jednej strony
wzmozone, a z drugiej oslabione napiecie miesniowe. Rehabilitacje.. I wlasnie
rehabilitantka stwierdzila, ze maly nie moze utrzymac rownowagi, ze musi miec
jakies mikroubytki, bo tak to sie ladnie rozwija, choc pozno stanal.
Zrobilam rezonans magnetyczny, ktory wlasnie wykazal niedotlenienie i
niedokrwienie okoloporodowe.

Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: osłabione napięcie mięśniowe
osłabione napięcie mięśniowe
bardzo proszę o informację o spaosbie rehabilitacji dzieci z osm, moja
córeczka ma skończone 16 miesięcy , od 10 miesiąca jest rehabilitowana i do
dziś nie wiem jaka metoda - nikt mnie o tym nie informuje raczkuje ale nie
staje i nie chodzi , ma 2 dni rehabilitacji w owi i biorę 1 godzine
prywatnie. czy rehabilitantka poinna mnie informować o metodach , neurolog
jak do tej pory również nie udzielił mi żadnej informacji- jestem bardzo tym
wszystkim zaniepokojona a brak informacji jest bardzo trudny. dopiero
informacje na tym forum co nieco otworzyły mi oczy dlatego proszę rodziców z
podobnymi problemami dzieci o informacje o sposobie rehabilitacji ich dzieci Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: diagnoza ZOKN
U nas pediatra stwierdził ZOKN na podstawie podstawowego badania-widać było, że
coś jest nie tak ale dalszą, szczegółową diagnozę postawił neurolog po
specjalistycznym badaniu. W naszym przypadku było to WNM czyli wzmożone napięcie
mięśniowe. Jest ono jakby nie patrzeć zaburzeniem koordynacji nerwowej. Ale po
rozpoznaniu ZOKN może się okazać np., że dziecko ma osłabione napięcie mięśniowe
itd. ZOKN to po prostu ogólna-nadrzędna nazwa a konkretne rozpoznanie czego
dotyczy powinien postawić neurolog.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Vojta - nie wiem czy prawidłowo ćwiczymy
Vojta - nie wiem czy prawidłowo ćwiczymy
moja córka ma 14 miesięcy i ma osłabione napięcie mięśniowe, od tygodnia
ćwiczymy metodą Vojty, ale nie wiem czy w ogóle prawidłowo je wykonujemy? wiem
że córka powinna mieć pewne odruchy, czasem je ma ale nie wiem do końca czy to
są te odruchy czy tylko broni się przed ćwiczeniami? jak Wy sobie radzicie z
tymi ćwiczeniami? Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Skąd się bierze osłabione napięcie mięśniowe???
Skąd się bierze osłabione napięcie mięśniowe???
Bardzo proszę niech ktoś napisze mi skąd się bierze ONM i zaburzenia
ośrodkowej koordynacji nerwowej. Czy jest to związane z komplikacjami w
trakcie porodu czy nie? Mały ma 2 latka a ja nigdy nie otrzymałam konkretnej
odpowiedzi od lekarzy i nie daje mi to spokoju. Maluch urodził się w
zamartwicy, dostał 4,6,7,7 punktów. Przyszedł na świat w 40 tyg. ważył 2400 (w
którymś tygodniu ciąży przestał rosnąć, ale trwało to krótko i wszystko
wróciło do normy). Napiszcie co wiecie na ten temat, pozdrawiam. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: co zamiast Vojty?
co zamiast Vojty?
Moj synek ma 10,5 mca. Rozpoczelismy rehabilitacje metodą Vojty
jeszcze w pierwszym miesiacu zycia ze wzgledu na oslabione napiecie
miesniowe (niedotlenienie podczas porodu). Od poczatku bylismy pod
opieką neurologa, z ktorego bylismy zadowoleni. Jednak teraz
cwiczenia metodą Vojty staly sie bardzo trudne - synek jest silny,
wyrywa sie, cwiczenia zaczynają przypominac przemoc:(.
Dzięki metodzie Vojty obecnie maluch rozwija sie bardzo dobrze,
jednak nadal musimy wzmacniac jego brzuszek. Chcelibysmy zmienic
metode rehabilitacji - na jaką powinnismy sie zdecydowac? Jakie
cwiczenia powinnismy teraz wykonywac? Wizyte z rehabikitantką mamy
dopiero za 1,5 tygodnia, a cwiczenia Vojty sa juz nie do wykonania:(. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: czesc wszystkim
czesc wszystkim
Mój igorek ma 1,5 roku. jest po badaniach genetycznych -wyszły prawidłowe. Nie
mówi żadnego słowa. głosik ma cichy i chrapliwy. Jest bardzo spokojny, mało
kontaktowy. Ma osłabione napięcie mięśniowe. Fizycznie już nie wymaga
rehabilitacji a w poradni genetycznej trochę nas traktują niepoważnie. Ma
cechy dysmorficzne twarzy (szeroko rozstawione oczy, zmarszczka nakątna, wory
pod oczkami, nieprawidłowo zbudowaną małżowinę uszną). Oprócz tego ma zaparcia
i ciągle płyn w uszach. Ostatnio okazało się że ma obniżone immunoglobuliny.
Poza tym wzrost i waga poniżej trzeciego centyla. Nie wiem co teraz robić.
Gdzie się zgłosić? Może ktoś z was coś poradzi? Pozdrawiam Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: opoznienie mowy przez dwujezycznosc?
Dzieki. Nie, samym "opoznieniem" w mowieniu bym sie w ogole nie przejmowala,
ale malej wlasnie zdiagnozowano oslabione napiecie miesniowe (lekki przypadek,
taka mam przynajmniej nadzieje), i niestety z tym moga sie wiazac roznego
rodzaju opoznienia w rozwoju.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: opoznienie mowy przez dwujezycznosc?
Moj tez mial oslabione napiecie miesniowe. Skonsultuj neurologa dzieciecego ,
Juniorowi bardzo pomogla ergoterapia i logopedia.
W wypadku oslabionego napiecia miesniowego zmniejszone jest tez napiecie
jezyka i miesni ust i wtedy potrzebna jest pomoc logopedy.
Pozdrawiam.
Kran Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Gronkowiec Szpital nr 3 Tarnowskie Góry
Gronkowiec Szpital nr 3 Tarnowskie Góry
Wiele słyszałam o zakażeniu noworodków gronkowcem w Szpitalu nr 3 w
Tarnowskich Górach. Sądziłam, że ten problem nie dotknie mojego dziecka, a
jednak stało się ... przedłużająca się żółtaczka świadczyła o stanie zapalnym.
Z kilkunastodniowym noworodkiem ponownie wróciłam do szpitala, tym razem na
oddział dziecięcy. Gronkowca stwierdzono w wymazach z noska, skóry i pępka.
Konsekwencją tego było zapalenie płuc. Jak się okazało moje maleństwo nie było
jedynym takim przypadkiem.
Leczenie antybiotykami trwało 3 tygodnie w szpitalu, kolejny tydzień w domu.
Co gorsza, następstwem tego zakażenia a dokładniej wysokiego poziomu
bilirubiny okazały się zaburzenia ze strony OUN (ośrodkowego układu
nerwowego), tj. osłabione napięcie mięśniowe (hypotonia) oraz asymetria.Lekarz
neurolog wiąże także wiotkość krtani u mojego dziecka z tym zakażeniem.
Nie mogę pogodzić się z faktem, że problem zakażenia noworodków w tym szpitalu
jest tuszowany, a matki, których dzieci chorowały być może zajęte opieką nad
swoimi pociechami lub zajęte nawet rehabilitacją dziecka (tak jak w moim
przypadku) milczą.
Sama obecnie znam już kilkanaście takich osób!
Jeżeli chcesz coś zmienić, aby inne jeszcze nie narodzone dzieci nie musiały
przechodzić tego koszmaru lub chcesz wyrazić swoją bezradność na całą tę
sytuację, opisz co spotkało Twoje dziecko i Ciebie w tym szpitalu.
Wierzę, że jesteśmy w stanie to zmienić! Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: dr Jeziorek, neurolog - czy ktoś zna?
Basiu, a czy mozesz jednak napisać coś więcej. Mój synek ma już skończone 2
miesiące a wciąż kiepsko trzyma główke, byliśmy już u tej Pani i generalnie
stwierdziła, że jest dość "wiotki", jakby lekkie osłabione napięcie mięśniowe,
ale nie kazała nic z tym robić. No i właśnie mam wątpliwość, czy slusznie. Czy
ten inny lekarz, to może Pan lub Pani Huflejt? kiedyś czytałam na forum
pozytywną opinię o tym nazwisku Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: jak to jest z tą nospą? ????
Na pewno nie bierz na własną rękę. Jak ktoś napisał: w ciąży im mniej chemii,
tym lepiej. Przy niewielkim twardnieniu brzucha lepiej się położyć i odpocząć.
A swoją drogą ostatnio czytałam, że lekarze podejrzewają, jakoby regularne
branie no-spy w ciąży mogło być odpowiedzialne za osłabione napięcie mięśniowe
u dzieci. Chyba nie jest to jeszcze potwierdzone ostatecznie, ale same
podejrzenia powinny jednak skłonić przyszłe mamy do większej ostrożności w
serwowaniu sobie rozmaitych medykamentów z no-spą na czele.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Czy ktoś z was miał wywoływany poród?
ja tez mialam wywolywany, u mnie oksytocyna nie zadzialala szybko pozatym
dzidzia tracila tętno jak chcieli tą oksy na 2 nastawić, od 8.30 do 17.30 mnie
męczyli po czym zrobili CC i całe szczęscie, mnie bolało mimo ze doszlam tylko
do 3 cm rozwarcia, ja nikogo nie strasze ale przez to wywoływanie moje dziecko
w niewielkim stopniu zostało niedotlenione, ma niewielki torbiel powylewowy w
mózgu bo robiłam mu usg przezciemiączkowe, i przez to ma osłabione napięcie
mięsniowe, zresztą dodam ze ja mialam wywoływany poród 12 dni po terminie.
Rodziłam w Bielańskim. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :)

Witam
Moja Zuzia dzis miala wizyte u lekarza.
Wazy 4400 i mierzy 60 cm powinno mnie to cieszyc ale tak nie jest poniewaz Zuzia w ciagu 4 tyg urosla 4 cm lekarka powiedziala ze to jest po wyzej granicy i tym sposobem oslabilo sie serduszko malutkiej i porobily sie szmery lekarka powiedziala ze nic na to narazie nie zaradzimy poniewaz Zuzia chce teraz nadgonic inne dzieci ale powinna je gonic wagowo a nie wzrostowo. A jak szmery nie zanikna do 7 m-ca to do kardiologa dostane skierowanie.

Zuzianka jak sie ja trzymalo na raczkach brzuchem do swojego brzucha to nie umiala trzymac glowki tylko trzeba bylo jej trzymac i spytalam o to lekarke i sie okazalo ze ona przez ta swoja miniaturkowa wage ma "oslabione napiecie miesniowe" nie mozna ja w tej pozycji juz nosic, pani doktor pokazala jak ja moge TYLKO nosic. I dotalam skierowanie do neurologa zadzownilam a wizyta najwczesniejsza 24 LIPIEC bozeee ta nasza Polska i te ich terminy !!!

wiadomosc z ostatniej chwili "Wycofali wszystkie szczepionki na WZWB EuWAXA!! " a moja Zuzia ja dostala przy urodzeniu


Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Moje ambitne dziecko :)
> dobrze, ze nie dalas za wygrana i walczysz o zdrowie Przemka! )

O - zawsze bede walczyla
Choc przyznam ze obecnie to juz zylismy sobie spokojnie i myslalam
ze teraz to juz jest luzik i spokoj
Co prawda dziecie strasznie wolno rosnie i ma troche oslabione
napiecie miesniowe - ale poza tym jest super, wiec czego sie
doszukiwac.
Az tu ten cholesterol wymyslilam podczas badania kontrolnego

> i dawaj swiadectwo walki tu na forum, bo robale
> robalami, grzyb grzybem, alergia alergią, ale warto czasem cos
> wiecej sprawdzic

Warto, warto.
Jest tyle chorob ktore objawiaja sie zmianami skornymi...
Dla mnie nie do pojecia jest ze LEKARZE w ogole ich nie biora pod
uwage...
Z czesci dzieci wyrosna same - i wtedy azs mija, dziecko wyroslo...
A rodzice nawet nie wiedza co sie dzialo.
Niestety - czesc rzerczy nie minie
Przemek ma bardzo niski poziom wit. A.
Gdybym o tym jeszcze troszke nie wiedziala - uszkodziloby mu to
wzrok za pare lat.
Z tego tez powodu prawdopodobnie bardzo powoli teraz rosnie.
Wiele rzeczy ktore uznalismy za normalne w sumie - obecnie nabieraja
innego wymiaru.
To ze Przemek jest w takiej swietnej formie wynika z tego ze jakos -
chyba instynktownie, karmie go dokladnie tak jak karmic powinnam
przy takich problemach - dostaje np. BARDZO duzo olejow roslinnych i
zielonych roslin, tlustych ryb.
Gdyby nie to - byloby znacznie gorzej.
A ciekawe czy ktos wpadlby na pomysl zbadania cholesterolu...

Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: POMOCY mojemu dziecku zwisa główka
Witaj!
Nie martw sie na zapas porażeniem mózgowym a do neurologa idź koniecznie! Ja
miałam podobny problem - Mały nie podnosił główki przy podnoszeniu za rączki do
4 miesiąca - miał stwierdzone osłabione napięcie mięśniowe. Jesli chodzi o
przyczynę (ja też miałam cesarke) to moze byc to przebieg ciązy (choroby,
palenie, leki), trudny poród lub problemy z oddychaniem po porodzie. To czasem
powoduje uszkodzenie lub przerwanie niteczki w sieci systemu nerwowego. Synek
na pewno będzie miał zrobione USG główki - wtedy okaze się co jest grane. Jeśli
przypuszczenia się potwierdza dziecko bedzie poddane rehabilitacji. Tylko tak
mozna dziecku pomóc. U nas po 5 rehabilitacjach i cwiczeniach w domu
oczywiście, Mały uporał się z problemem -teraz ma skonczone 5 miesiecy
i "dogonił" rówiesników w rozwoju - podnosi głowkę, zaczyna sie obracac na
brzuszek itp. Oczywiście nie zaprzestajemy dalszych ćwiczeń. Także nie martw
sie (choc wiem jakie to trudne) i poczytaj sobie koniecznie watek który Ci
podaje poniżej - tam rozmawiaja mamy które zajmuja się rehabilitacja swoich
dzieci i te które potrzebują wsparcia. Jest to istna kopalnia wiedzy na temat
który Cie interesuje. Zycze powodzenia! Pozdrawiam cieplutko!
Marzena
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=10738751&s=0 Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: co znaczy taki opis lekarza? ktoś wie może?
To znaczy, że ma osłabione napięcie mięśniowe w okolicy warg
(mięsień okrężny warg). Wiele dzieci tak ma, ćwicz z dzieckiem
całuski, uśmiechy, odstaw butelkę i kubek niekapek, jeżeli z nich
korzysta. Kinestezja to czucie ułożenia narządów artykulacyjnych.
Dziecko nie ma jeszcze dwóch lat i zastanawiam się na podstawie
jakich prób logopedka stwierdziła zaburzoną kinestezję.
Skutki to wady wymowy. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: 3 m-ce i nie podnosi główki
przepraszam cię , pomyliłam się. moja pierwsza córka, która nie ciagnęła główki
w górę, miała oczywiście osłabione napięcie mięśniowe karku - a nie wzmożone,
lekarz pocieszył nas wtedy, ze u dzieci urodzonych porzez cc prawie zawsze
występuje wzmożone albo osłabione napięcie mięśniowe. właśnie moja druga córka
urodzona także przez cc miała ogromne napięcie mięśniowe, ale ona była
dodatkowo obciążona wcześniactwem. Zuzia ma teraz 6 lat, a Marysia 3 i obie są
dobrze rozwinięte psychoruchowo. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: pomóżcie- co się dzieje z moim dzieckiem?
Moja córeczka podobnie się zachowywala aż do konca 4 miesiąca życia i jeszcze
czasami w 5. Ulewala cały posiłek(też karmię piersią), czasami jadla chwilkę i
się odrywala a potem znów do piersi. Jak się potem okazalo to byla kolka, z
tym, że towarzyszyl temu zachowaniu jeszcze placz i prężenie sie. Też
przybierala ładnie na wadze, nawet zbyt ladnie;o). Z listu wnioskuję, że Twoja
córeczka tak się zachowuje od zawsze. Jeśli chodzi o odchylanie główki to moja
starsza córeczka miala osłabione napięcie mięśniowe, które się w ten sposób
objawialo, ale czy jedno może wynikać z drugiego to nie wiem. Samo ulewanie
może też wskazywać na refluks. Zerknij na posty gdzie mamy piszą o tym
schorzeniu i może się coś wyjaśni. Powodzenia. Pozdrawiam. Ania Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: hipotonia-czy wasze dziecko ma ją lub miało?
byłam wczoraj u nowego neurologa i powiedział, że Kubuś dlatego ma osłabione
napięcie mięśniowe, ponieważ miał niedotlenienie w akcji okołoporodowej, miałam
bardzo ciężki poród, który zakończył się cesarką, i jakby lekarze od razu
zrobili mi cesarkę - to moje dziecko byłoby zupełnie zdrowe, wywnioskował to ze
zdjęć USG główki, ale powiedział mi że w najbliższym czasie Kubuś powinien
dogonić swoich rówieśników, bo nawet całkowicie zdrowe dzieci rozwijają się w
różnym tempie. Dlatego jeśli macie podobne wątpliwości to radzę zmieńcie
lekarza, albo idźcie do drugiego, mnie powiedziano, że moje dziecko dlatego ma
hipotonię, bo było wygięte w brzuchu, jak widać swój swojego kryje i dopiero
teraz prawie 9 miesięcy po porodzie dowiedziałam się co rzeczywiściście dolega
mojemu synkowi. A więc dowiedziałam się prawdy i podniosłam się na duchu. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Osłabione napięcie mięśniowe
Osłabione napięcie mięśniowe
Moj syn urodził sie tydzien temu i ma oslabione napiecie miesniowe. w sumie
zagina raczki, ale podobno slabo i ciagniony za raczki nie podnosi głowki.
Nie wiecie co to ? jakies porazenie? ma go badac neurolog, ale te dwa dni do
badania to dla mnie wiecznosc... Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: WSPIERAJMY SIE- dla rodzicow rehabilitujach dzieci
Witam!Kasiu u nas dzięki metodzie Vojty mały robi duże postępy.Np,nasza
rehabilitantka wcześniej pracowała metodą NDT ale odkąd poznała Vojtę i
przeszła szkolenie ćwiczy tylko tą metodą,poprostu zauważyła iż ćwicząc tą
metodą uzyskuje się dobre efekty(nawet ostatnio rozmawiałyśmy na ten
temat).Wiesz ja nie słyszałam o tym że osłabione napięcie mięśniowe nie leczone
może prowadzić do porażenia mózgowego.Ale najlepiej jeśli odpowiedziałaby na to
pytanie Osmag.Nie załamuj się zobaczysz że ćwicząc można uzyskać poprawę.Ja też
na początku bardzo się denerwowałam,wtedy wsparciem był dla mnie mąż a później
nasza pani neurolog która rozwiała wszelkie moje lęki.
Dzięki Mirela za wsparcie ,lepiej się poczułam.Najgorzej jest jak ktoś był
pedantem-chodzi oczywiście o mnie.Zanim urodziłam byłam fanką porządku,wszystko
musiało być poukładane,wusprzątane nawet potrafiłam co tydzień myć okna.Teraz
już trochę sobie odpuściłam,ale czasami krew mnie zalewa jak
widzę "tonę"kurzu.Dlatego jest mi ciężko ,nawet przez to źle się czuje
psychicznie.Prawie padam na nos ale latam jeszcze ze szmatą.A mąż pomaga mi w
miarę możliwośći.Późno przychodzi z pracy ale kiedy już jest to ciężar opieki
nad małym spada na niego.zobacz jakie podobieństwo,my też w soboty razem
sprzątamy.Ale się rozpisałam o sobie.Na dzisiaj już kończę,pozdrawiam
wszystkich.Ania Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: WSPIERAJMY SIE- dla rodzicow rehabilitujach dzieci
Witam,

rehabilitant który pracuje z moim dzieckiem zaproponował łączenie metody Vojty
z Bobath. Podczas każdego , godzinnego spotkania wykonuje kilka ćwiczeń zarówno
jedną metodą jak i drugą. Zastanawiam się czy jest to korzystne dla dziecka?
Pani doktor z przychodni patologii noworodka miała na ten temat niejednoznaczne
zdanie. Dodam że mały rehabilitowany jest "państwowo" matodą Bobath. Ma
osłabione napięcie mięśniowe. Ma skończone 4 miesięce- do jego najnowszych
osiągnięć włączyć można łapanie zabawek i przewracanie się na brzuszek.
Niestety ciągle jest asymetryczny i nie trzyma główki przy podciąganiu za
rączki.
Co sądzicie o takiem rehabilitacji?

pozdrawiam
Asia Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: CZY PRZYSLUGUJE MI JAKIES ZWOLNIENIE JAK REHABILITUJE SWOJE DZIECKO??
CZY PRZYSLUGUJE MI JAKIES ZWOLNIENIE JAK REHABILITUJE SWOJE DZIECKO??
Dziewczyne czy przysluguje mi jakies zwolnienie l4 jak rehabilituje swojego 8 msc synka- ma oslabione napiecie miesniowe od kilku msc chodzimy na rehabilitacje czy wiecie cos na ten temat a moze znacie jakos ustawe lub cokolwiek wiecie dziecko nie ma przyznanej jakiejs renty inwalidzikej czy cos w tym rodzaju poprostu nie podnosil glowki ani nie siadal wiec go rehabilituje slyszalm ze przysluguje mi 59 dni zwolnienia-opieki nad dzieckiem na dziecko w roku z tego tytulu czy cos wiecie na ten temat? Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: przyjmijcie proszę nowe edziecko ze wzmożonym napięciem mięśniowym
Nie wiem jak w Twoim miejscu zamieszkania, ale spróbuj znależć jakiś Osrodek Wczesnej Interwencji, lub jakiś ośrodek dla osób niepełnosprawnych. Tylko w takich miejscach znajdziesz rehabilitanta z sercem. Moja córka urodziła się w zamartwicy, dostała 1 punkt i spędziła 3 tygodnie w szpitalu na OIOM-ie - z czego 2 tygodnie pod respiratorem. Jak przywieżli ją na oddział ordynator powiedział, że będzie cud jeśli przeżyje - i cud się stał. Udało się ją wyprowadzić z wszystkiego, problemem stło się wzmożone napięcie mięśniowe. Zostaliśmy postraszeni przez szpitalnego neurologa i poradzono nam właśnie udać się do takiego jak ww ośrodka. Trafiliśmy na wspaniałą rehabilitantkę, która podeszła do Zuzy z sercem. Wystarczyły tylko ćwiczenia w domu /1/2 godziny dziennie/, oraz odpowiednie sposoby trzymania na rękach i podnoszenia. Zuzia ma 8 1/2 miesiąca i rozwija się nad wiek szybko. Teraz mamy inny "problem" - osłabione napięcie mięśniowe . Ale to kwestia witaminy D3. Pozdrawiam Marta Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Czy nie pozwalać dziecku chodzić?
dokladnie- mój synek ma 10 m-cy, asymetrie ciała i jest rehabilitowany od 3 m-
cy. dzis byłam u kontroli u neurologa. Synek jakieś 3 tyg temu zaczał
siedzieć, po posadzeniu go i wstawać przy łóżeczku. Cieszyłam się, ze wreszcie
siedzi, ale dziś pani neurolog/ "pańswowa"/ powiedziała, by go nie sadzac- że
jest w pozycji zbyt pochylonej i może mu sie zrobic garb. Może właśnie jest
tak, ze chociaż dziecko staje, to nie mozna mu pozwalać, bo może dla nas to
wydaje się super, a może jego odruchy sa nieprawidłowe, moze jeśli pozwolimy
mu zbyt wcześnie, moze to prowadzić do deformacji kręgosłupa, czy kości nózek
itp? Mój synek miał z kolei osłabione napiecie mięśniowe. podobnie też
wcześnie unosil główke na brzuszku, wyginał do tyłu , ja sie cieszyłam,
dopiero zarówno neurolog jak i rehabilitantka nie kzaały mi kłaśc go na
brzuchu i pilnować go, gdyż tę główke wyginał nieprawidłowo, za wysoko itp. i
musielismy ćwiczyć. po prostu pewnych odruchów dziecka, reakcji my, jako mamy
nie ocenimy, jako złe, tylko lekarz może stwierdzić, czy dziecko wykonuje je w
sposób prawidłowy. Dlatego lepiej chyba posłuchac neurologa
pozdrawiam- Aurelia Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: wzmożone napięcie mięśn. czy stres przy badaniu ?
Neurolog, która badała synka jak miał 10-12 tyg (stwierdziła nieznacznie
wzmożone napiecie mięśniowe po urodzeniu - z wywyiadu, które potem przeszło w
osłabione napięcie mięśniowe) zaleciła rehabilitację - ćwiczenia. Najpierw
stosowałam Vojtę, potem Bobatha. Teraz (ma 2 lata) też codziennie ćwiczymy, bo
mały ma lekka wadę postawy - wynik osłabionego napięcia mięsni (nadmiernie
wystajacy i lekko obwisły brzuszek, nadmierne wgięcie kręgosłupa lędźwiowego i
lekko koślawe kolana - ale to akurat już inna bajka).
Neurolog od razu mi powiedziała, że zaburzenia napięcia są niewielkie i na
dobrą sprawę to można nic nie robić, ale ryzyko jest takie, że w starszym wieku
dziecko potencjalnie będzie miało wady postawy, skoliozę, etc i bez korektywy
sie wtedy już nie obędzie, a jak zaczniemy ćwiczyć od maleńkości, to jest
szansa, że do tego nie dojdzie.
Więc warto ćwiczyć. A po za tym - ruch to zdrowie.

Pozdrawiam,
Chalsia
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: osł. nap. mięśn. - diagnoza u 1,5 roczniaka?
osł. nap. mięśn. - diagnoza u 1,5 roczniaka?
Mój synek zaczął chodzić do żłobka w 1,5 roku. W drugim tygodniu chodzenia
(czyli dziś) dzieci badała lekarka i stwierdziła u niego osłabione napięcie
mięśniowe. Trochę mnie dziwi, że w tym wieku można pierwszy raz coś takiego
stwierdzić. Wiem, że u 2-3 miesięczniaków są np. problemy z podnoszeniem
główki czy, już później z opóźnionym siadaniem, wstawaniem. Kubuś takich
problemów nie miał więc skąd ta diagnoza? Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: osł. nap. mięśn. - diagnoza u 1,5 roczniaka?
U mojej 12 miesięcznej córeczki podczas zajęc na basenie jedna rehabilitantka
zauważyła osłabione napięcie mięśniowe. Też byłam zaskoczona, gdyż Ania była
badana przez 3ch pediatrów i nikt niczego nie zauważył. Neurolog, do którego
się wybraliśmy stwierdził, ze faktycznie napięcie jest na tyle osłabione, że
Anię można rehabilitować. Ale w wieku ok 12, 13 miesięcy żaden rehabilitant nie
mógł dotknąć Ani. POmogła nam hipoterapia ( konie).
Osłabione napięcie mięśniowe u mojej córeczki objawiało się w póxnym siadaniu (
bez oparcia ok 9 miesięcy), siadanie z nóżkami "do tyłu", chodzenie na palcach
i bardzo późne samodzielne chodzenie- 18 miesięcy. Teraz Ania ma 20 miesięcy i
wszytsko jest w porządku. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: wzmożone napięcie mięśniowe
Moja coreczka tez miala WNM ale bardzo lekkie.Chodzila na rehabilitacje i
troszke cwiczylam z nia w domu.Po kilku miesiacach minelo bez sladu.Teraz duzo
dzieci ma wzmozone albo oslabione napiecie miesniowe.Neurolodzy kieruja na
cwiczenia i tyle.Wydaje mi sie ,ze nie ma sie co martwic. Teraz jest taka "moda"
na rozpoznawanie tego schorzenia. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Rehabilitacja Vojtą - pozytywne doświadczenia
U mojej córki dopiero w wieku 8 mies. stwierdzono asymetrię i osłabione
napięcie mięśniowe. Po dwukrotnych odwiedzinach w ośrodku na Prochowej w
Krakowie, gdzie stosuje się met. Vojty, zaczęłam szukać innych metod
rehabilitacji. Trafiłam do ośrodka, gdzie stosowano Bobatha. I uważam, że jest
to najlepsza metoda. Nie wiem, dlaczego w przypadku Twojej córki ta metoda nie
wypaliła. Albo zły rehabilitant, albo mało pracy w domu z dzieckiem, albo za
małe dziecko. Moja córa też nie robiła szybko postępów, ale jeśli już, to
skokowo. Generalnie niewielką, ale jednak poprawę, zauważyłam po 3 tyg. Po 5
mies. zaczęła wspaniale raczkować, a po kolejnych 3 chodzić. Według mnie metoda
Vojty jest zbyt inwazyjna, dzieci po takich zajęciach długo płaczą, stają się
nerwowe. Z tego co się orientuję stosuje się ją już tylko w przypadkach dzieci
naprawdę ciężko chorych np. z porażeniem mózgowym. Asymetrię na pewno należy
usunąć, ale po co aż taką nieprzyjemną metodą? Rehabilitacja Bobathem to
przecież bardziej zabawa, ale jakże skuteczna. Po kilku zabiegach moje dziecię
wręcz nie chciało wyjść z sali, tak polubiło ciocię-rehabilitantkę i zabawy z
nią.
Pzdr, Marta Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: refluks szukam lekarza -pomocy
Ten mały Szymuś to syn koleżanki. Próbuje jej pomóc bo ona juz sama nie wie co
ma robić. Wszyscy jej mówią że to minie, ale minęło jużpół roku i nic.
Chlustanie pokarmu troche ustało jak zaczeli mu podawać mleko BebilonAR a teraz
znów się nasiliło. Próbują podawać mu już jakieś słoiczkowe obiadki ale mały
zupełnie nie umie przełykać (może to też związane z refluksem).
Przybiera na wadze ale niewiele niestety i jest drobny chociaż nie jest
tragicznie bo waży 6800g. Na dodatek bidulek miał osłabione napięcie mięśniowe i
przez 3 mieś chodził na rehabilitacje, jeszcze sam nie siedzi.

Pediatrzy u których była poza usg nie zlecili żadnych badań, zadnych leków.
Jedynie układanie w łóżeczku ustawionym pod kątem, podawanie pokarmu częściej a
małymi porcjami. A malec się męczy.
W wyszukiwarce znalazłam kilka postów na temat refluksu. Podobno może być
przyczyną częstych nieżytów górnych dróg oddechowych, nawet zapalenie płuc. w
skrajnym wypadku może powodować nadzerki i wrzody. Wiem że są przypadki
interwencji chirurgicznej ale nie wiem kiedy wybierane jest takie rozwiązanie.

Jeśli ktoś zna dobrego specjalistę lub szpital gdzie można się zgłosić(najlepiej
na śląsku, ewentualnie w Łodzi)to bardzo proszę o odpowiedź lub maila.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Rehabilitant - Trójmiasto
Tez bylam z moim synkiem (wczesniak, asymetria, wzmozone/oslabione napiecie
miesniowe) na Chwarznienskiej na Witominie i po 4 zajeciach ucieklam, na
szczescie w tym samym czasie doczekalam sie swojej kolejki na Harcerskiej w
Gdyni. Bylo tam Dzienne Centrum Aktywnosci, teraz nazywa sie Osrodek Wczesnej
Interwencji. Przed skierowaniem na cwiczenia dziecko oglada lekarz rehabilitacji
(b. skrupulatnie), psycholog, logopeda. Po zakwalifikowaniu zaczelismy
rehabilitacje z przemila rehabilitantka. Bardzo dba o Mateuszka, cwiczy bardzo
delikatnie i "dokladnie", cieszy sie z kazdego sukcesu. Poza tym mamy co
miesiac/dwa konsultacje z psychologiem, logopeda, a co 3 m-ce z lekarzem
rehabilitacji i neurologiem. Wg mnie osrodek jest super, trzeba miec
skierowanie od neurologa i tyle. Polecam. Bedziesz miala zapewniona fachowa
wszechstronna opieke. Jesli chcesz wiecej informacji pisz na priva. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: rehabilitant(ka) z gdańska
rehabilitant(ka) z gdańska
Witam,
Pojawiam się tutaj po raz pierwszy za namową koleżanki.
Mam przeogromną prośbę - moja córka (7,5 mca) ma podobno lekko osłabione
napięcie mięśniowe.
Skorzystałam, po poleceniu lekarza, z usług rehabilitantki z tzw. państwowej
służby zdrowia. Po pierwszej wizycie i pokazaniu przez nią 3 ćwiczeń okazało
się, że następna wizyta będzie za 1,5 miesiąca. Zmartwiło mnie to i
postanowiłam poszukać prywatnie nowej rehabilitantki.
Czy ktoś może mnie wspomóc i polecić mi jakąś sprawdzoną rehabilitantkę z
Gdańska?
Bardzo będę wdzięczna.
Mama Michaliny Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: pierwsze dziecko po 35.
Sorki, ale mam watpliwość do danych, że 75% porodów pierwiastek po 35 roku
kończy się cesarką. Gdyby tak było, to by o tym lekarze i media trąbili na
okrągło i większość wykształconych kobiet by o tym wiedziała.

Ja urodziłam parę miesięcy po skończeniu 36 roku życia (czyli w 37). Poród
naturalny w 38 tygodniu, ale prowadzony farmakologicznie (na oksytocynie bo się
mojej macicy pracować nie chciało i ze znieczuleniem zewnątrzoponowym by
przyspieszyć rozwarcie szyjki, bo go prawie nie było, a wody odeszły
wczesniej). Od podania znieczulenia urodziłam w 3 godzinki.
Waga 3200, wzrost 55cm, 10 w skali Apgar.
W ciąży zdecydowałam się na amniopunkcję. Ciąża była OK, z lekkimi skurczami od
7 miesiąca - brałam leki. Pracowałam do końca 7 miesiąca normalnie, a potem z
domu. Dużo podróżowałam w czasie ciąży.
A mały - miał niewielki problem z biodrami, miał wzmożone napięcie mięśniowe,
ktore przeszło w osłabione napięcie mięśniowe, no i jest potwornym alergikiem
(ale to akurat nie dziwi - odziedziczone).

Jednego jestem pewna - z racji swojego wieku mam do dziecka więcej cierpliwości
i szacunku, niż gdybym była młodsza.

Pozdrawiam,
Chalsia
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: trochę "świeżej krwi" na emamie ;-))) ?
To i ja się dopiszę Na emame zaglądam od ok miesiąca - uważam że jest
fajnie Mam synka 7,5 miesięcznego - Tomcia. Miał do 6 miesiąca życia
osłabione napięcie mięśniowe - w tej chwili juz nie rehabilitowany
gdyż "dogonił" rówieśników. Jest kochany i niesamowicie grzeczny! Jestem
mężatka od 4 lat, mieszkamy w Bielsku - Białej. Ciekawe czy jest tez ktoś z B-
B? W tej chwili nie pracuje - zwolniona po macierzyńskim i szukam pracy (choc
chyba niekoniecznie chcę ją znaleźć bo bycie z Tomkiem jest niesamowicie
pięknym czasem w moim zyciu).
Pozdrawiamy wszystkich!
Marzena
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: 13,5 miesiąca i nie chodzi
Witam, chcialam Was pocieszyc. Moja Mala wlasnie skonczyla 19 miesiecy i dopiero teraz zaczela sama chodzic. wczesniej tylko za reke. Chodzilysmy na rehabilitacje tez po to, by wzmocnic miesnie brzuszka (moja coreczka ma oslabione napiecie miesniowe, poprostu jest wiotka i taka jej uroda). Jak sie okazalo, byl to problem psychiczny - bala sie po prostu. Az pewnego razu, trzymajac cos w raczce chciala mi to przyniesc, odwazyla sie i poszla. I tak juz sobie chodzi od tygodnia Ale neurolog uspokajala, zeby dac dziecku mozliwosc raczkowac tak dlugo, jak tego potrzebuje. Oczywiscie troski nigdy nie za wiele. Ale niech moj przyklad posluzy wam jako pocieszenie, ze na kazdego przyjdzie jego pora Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: 18 m-cy i nadal nie chodzi samodzielnie-rekord?!
Maja - tez z listopada - zaczeła chodzic jak skończył 17m , tez nie mogłam sie
tego doczekać teraz biega sama aż miło. Będzie dobrze
aha chciałąm dodac że bylismy u wszystkich możliwych lekarzy i okazało sie że
to nie jej wina - ma osłabione napiecie mięsniowe i to było powodem
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: moja córeczka niczego nie pije
Witajcie
niestety moje mleko tez próbowałam dawać pić , ale chce tylko z cyca , sytuacje
pogarsza fakt,że karmię prawie od początku jedna piersia i mleka nie ma juz tak
dużo , starcza na noce.
A co do słomek to spróbuję, nie zaszkodzi bedzie nastepna zabawka, ponieważ
kubeczkami lubi tylko "rysowac " po podłodze. Chociaż wie do czego służą
ostatnio jak mówiliśmy aby dała łyczek misiowi zrobiła to bezbłędnie!
Napiszę skąd u mnie pomysł z logopedą. Podsuneła nam go kiedyś terapełtka do
,której chodzi mała na ćwiczenia 9ma osłabione napięcie mięśniowe).
Ostatnio moja mama spytała się kuzynki, która jest logopedą(niestety daleko), o
Zosie i jej problemy. Ona stwierdziła ,że moje podejrzenia mogą być słuszne. Sa
poradnie dla małych dzieci i poprzez ćwiczenia można nauczyć dzieci pić.
To wbrew pozorom nie jest błaha sprawa, czasami może zdarzyć się pobyt w
szpitalu, czy nagły wyjazd.
Wczoraj już próbowałam różnych rzeczy i różnych płynów, a z małą jest tak jak
już coś pozna to nie daje się nabrać. Rza upiła wodę ze szklanki, raz z
filiżanki, ale to wszystko.
ania
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Mamusie - poradzcie - kłopot z 10 miesięczniakiem
Moja coreczka zaczęła raczkować, gdy miała 11 m-cy (teraz ma roczek) i
zamartwiałam się tak jak ty. Gdy miała 9 m-cy poszłam do neurologa, ktory
orzekł opoźniony rozwoj ruchowy i wysłał na rehabilitację. Czekaliśmy na nią 2
miesiące, a gdy się tam pojawiliśmy kolejny lekarz stwierdził, że mała ma
osłabione napięcie mięśniowe okolicy barkow. 3 dni poźniej mała zaczęła
raczkować, a tydzień potem wstawać i rehabilitacja okazała się niepotrzebna.
Myślę, że błąd popełniłam ja, jako nadopiekuńcza matka, ktora nie kładła
dziecka na dywanie tylko w fotelu wiklinowym, nosiła na rączkach i sadzała na
poduchach. Jak tylko się opamiętałam i zaczęłam kłaść małą na podłodze, corka
poszła przed siebie. Jak jeszcze nie raczkowała to też ciągle łapała mnie za
ręce i chciała chodzić. Lekarz odradził i kazał czekać aż sama zacznie to
robić. Ale się rozpisałam. Reasumując głowa do gory i jak najczęściej kładź
maluszka na dywanie, a zobaczysz, że sam "poraczkuje" do upragnionej zabawki. A
może od razu "podrepcze". Powodzenia i głowa do gory. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Wyginanie główki?
Trochę wcześnie żeby się tym zająć, ale koło 6 tyg możesz pójść do neurologa,
żeby popatrzył czy wszystko ok. Tymczasem zorientuj się gdzie przyjmuje dobry
neurolog i zamów wizytę. Jest to temat bardzo aktualny w ostatnich latach.
Większość dzieci ma wzmożone lub osłabione napięcie mięśniowe i w celu korekty
trafia na krótką rehabilitację. Obserwuj dziecko i zapisuj wszelkie niepokojące
Cię objawy. Poczytaj różne wątki na temat rehabilitacji, metody voyty itp. Nie
zdenerwuj się tylko proszę. Ja jak usłyszałam od mamy, że powinnam iść z
dzieckiem do neurologa byłam oburzona i przerażona, teraz z perspektywy czasu
wiem, że jest to normalne i przynajmniej u nas było konieczne. Pozdrawiam, G. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: 5 miesięcy i co daleej??
mamaronja napisała:

> A moje wspaniałe dziecko ma osłabione napięcie mięśniowe i nie robi nic z
> rzeczy o których piszecie. Ma 6 miesięcy.
> Nie wiem, czy mam nadal na to formu zaglądać...

Mamaronja, zaglądaj! Pięknie napisałaś o swoim Dziecku, jest wspaniałe po
wspaniałej mamie! A porównaniami się nie przejmuj, najlepiej ich nie czytaj.
Jak się nie ma problemów, to się wyszukuje choćby jakieś malutkie - taka jest
już ludzka natura.
Twoje Dziecko na pewno nadrobi "zaległości", a na forum potrzeba takich osób
jak Ty ))
Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Maluszka!!!
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Jak leczyć napięcie mięśniowe
Jak leczyć napięcie mięśniowe
Artykuł godny polecenia! Syn mojej siostry cierpiał na to schorzenie i większość zalecanych porad, które stosowała także moja siostra pomogło. Niedawno trafiłam na jeszcze inny, który może być uzupełnieniem powyższego bo dotyczy osłabienia napięcie mięśniowego i jest <a href:"http://ebobas.pl/artykuly/czytaj/147/zdrowie/oslabione-napiecie-miesniowe"> tutaj</a> Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Wzmożone napięcie mięśniowe a potem osłabione
Moja córka mając 6 tyg miała rozpoznane wzmozone napięcie mięśniowe. Od razu
rozpoczęłyśmy rehabilitacje po 2 m-cach ćwiczeń poszłyśmy na kontrole i co się
okazało (już inny neurolog postawił taką diagnozę), że ma osłabione napięcie
mięśniowe - tak jak w przypadku twojego synka również nie ciągnęła główki.
Wystraszyłam się, że do tego czasu była źle rehabilitowana ale okazało się, że
ćwiczenia podczas rehabilitacji są ogólnorozwojowe więc nie ma różnicy. Z kolei
będąc kilka dni później u pediatry wytłumaczyła mi na czym polega napięcie mojej
córki. W osi główka kręgosłup ma wzmożone natomiast w osi nosek pępek ma osłabione.
Nie martw się niczym ćwiczenia wszystko skorygują. Obecnie moja córka ma 5,5
m-ce a już od m-ce ciągnie główkę. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: otwarta buzia caly czas, jezyk wysuniety
Mój synek ma tak samo: ciagle otwarta buzia i wysunięty język. Mówiłam o tym
pediatrze, ale zignorowała to. Kto może zbadać drożność nosa? Iść z synkiem do
laryngologa? Dodam, ze synek ma osłabione napięcie mięśniowe i jest pod kontrola
neurologa, a tarczyca jest w porządku. Może od razu lepiej wybrać się do logopedy? Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Czy rzeczywiscie potrzebny jest rozek?
w moim przypadku bardzo potrzebny
rozek jest u mnei najczesciej (codziennie) eksploatowanym nabytkiem z wyprawki.
Jednak nei uzywam go do konca zgodnie z przeznaczeniem, bo jego rola jest
wygodne poslanie dla malej. Wszedzie poza lozeczkiem spi na rozlozonym rozku z
tym twardym wkladem pod plecami.

Poza tym dziecko w nim spalo w szpitalu po narodzinach, a teraz bywa jeszcze
uzywane w roli klasycznej (otulajacej dziecko) po wyciagnieciu malej z wanienki,
gdy utrzymanie wysokiej temperatury jest dosc istotne dla komfortu dziecia.

Acha, jeszcze fajna opcja- trzymajac za dwa rogi mozna dziecko bujac, dobre na
wzmozone lub oslabione napiecie miesniowe (nie pamietam, gdzies tu czytalam o
takich metodach).
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Osłabine napięcie mięśniowe-pomocy!!
Osłabine napięcie mięśniowe-pomocy!!
Witam, mój synek skończył ma 8 miesięcy i neurolog powiedziała że ma osłabione
napięcie mięśniowe. fakt że mały nie siedzi ani nie próbuje siadać ale całe
dnie spędza na brzuszku pełzając. dociera zawsze tam gdzie chce.rehabilitację
mamy dopiero w listopadzie. ale proszę opiszcie jakie objawy miały waszw
dzieci przy ONM i jak długgo trwała i na czym polegała rehabilitacja? Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: 8,5 mies nie siedzi,nie siada:(a raczkuje!
8,5 mies nie siedzi,nie siada:(a raczkuje!
Witam Mamy. Synek ma skończone 8,5 mies a nie potrafi samodzielnie
siedzieć podciągany do siadu nie zawsze ciągnie główkę ze sobą natomiast
całe dnie spądza na brzuszku pełzając po podłodze głównie do tyłu. Czy któraś
ma podobnie?byłam u lekarza i jeden powiedział że ma osłabione napięcie
mięśniowe a drugi że wzmożone!!!i co robić. A wizytę u neurologa dziecącego
mam dopiero za miesiąc
czy Wasze dzieci również raczkują nie potrafiąc siadać ?
proszę o pomoc! Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: nie siada dziewięciomiesieczne niemowlę
Chrzśnica mojego męża długo nie siadała i właśnie ok 10 miesiąca okazało się, że
ma oslabione napięcie mięśniowe (szybko się jej rodzice zorientowali )i
musiała byc rehabilitowana. Wszystko nadrobiła, koło 15 miesięcy zaczęła
chodzić, teraz to zdrowa usmiechnięta dziewczynka. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: neurolog???
U nas było bardzo podobnie. Mała prężyła się przy każdej lepszej okazji. A jak się ją nosiło to robiła taką foczkę że niewiele brakowało aby główką dotknęła pupy.
Po jakiś 2 m-cach wszystko przeszło, choć jeszcze jej się zdarza czasami wygiąć, ale widziało ją już 2 neurologów i wszystko ok

Ula miała lekko osłabione napięcie mięśniowe już od urodzenia, dlatego też trafiliśmy do neurologa, natomiast nic nie ujmując tej specjalizacji to trzeba bardzo uważać na kogo się trafi.
Pierwsza Pani dr chciała nas wysłać na rehabilitację bo mała nie trzymała główki w wieku 3 m-cy...... Pediatra się zbuntowała i nie pozwoliła

A bym Ci poradziła tak: jak masz się denerwować to idź. Przynajmniej się upewnisz że wszystko ok. A na bank tak jest Chyba po prostu trzeba przejść przez ten etap.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: 7 mies. i nie siedzi.
Nasza 5 czerwca skończy siedem miesięcy i dziś przez chwilę pierwszy
raz sama siedziała.Za to nie przewraca się na boki, nie chce jeść
żadnych papek ani pić z butli, na brzuchu tylko podnosi głowę,
czasem opiera się na łokciach. Po dokładniejszym badaniu przez
pediatrę dostaliśmy skierowanie do neurologa bo być może ma
nieznacznie osłabione napięcie mięśniowe. Idziemy 26, jestem ciekawa
co powie. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Czym sie objawia asymetria u niemowlecia?
a ja sie z Tobą nie mogę zgodzić bo asymetria nie jest tożsama z
zaburzeniami rozkładu napięcia mięśniowego... poza tym napięcie
mięśniowe ma każde dziecko i dorosły, zaburzeniem jest wzmożone lub
osłabione napięcie mięśniowe

warto zajrzeć do wątku na forum z ekspertem
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=76417293 Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: trzymanie główki u niemowlaków - ile czasu??
Moim zdaniem leżenia na brzuszku powinno byc tyle, ile dziecko znosi bez
wyraźnych protestów. Jeśli sie buntuje, to zaczynać od krótkich, nawet
minutowych poleżeń i z czasem wydłużać. Jeżeli bardzo sie buntuje, poradzić sie
neurologa, rehabilitanta, bo może są ważne tego powody, typu wzmożone/osłabione
napiecie mięśniowe itp.
A trzymanie pionowo raczej nie jest polecane, chyba, że w pozycji 'przerzucenia
przez ramię', z podtrzymywaniem, gdzieś były zamieszczone zdjęcia w wirtualnym
poradniku IMiDz.
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: nie meczcie dzieci!!!!!!!!
myśmy sie nie dali... na szczęście mamy bardzo mądrą panią doktor w przychodni
rejonowej
wezwałam kiedyś pediatrę prywatnego do domu i się zaczęło: ortopera,
neurolog,asymetrai ułożeniowa,osłabione napięcie mięśniowe, USG głowy,
rehabilitacja. Tyle, ze po wizycie u neurologa już się opamiętaliśmy
nasza pani pediatra z rejonu postukała sie w głowę..dziecko do 4 miesiecy ma
prawo układać sie asymetrycznie. To samo powiedział nam ortopeda, ale mu wtedy
nie uwierzyliśmy....
Kuba ma 9 miesiecy i wszystko robi w terminie... na początku był trochę
opóźniony i nie ciągnął sztywno głowy przy podciaganiu , (bo był bardzo duży, a
duze dzieci często zaczynaja wszystko trochę później)
Nie rehabilitowaliśmy go wcale. W głowie też mu nie pozwoliliśmy grzebać bo po
co...
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: 7.5 jeszcze nie raczkuje ani samo nie siada!!!!!!!
zeby dziecko zaczelo raczkowac musisz mu wzmocnic podpor, czyli raczki. ni
kazde dziecko ma tak ze sie samo chce ruszac. zeby raczki wzmocnic trzeba dawac
wszystkie zabawki z boku i to tak daleko jak tylko mozna zeby dziecko sie nie
zniechecilo. i dziecko przy zabawce podawanej z prawej strony powinno sie
podeprzec prawa raczka a lewa siegac. jesli probuje siegac prawa to mozna ja
zwczajnie polozyc na ziemi. poza tym u mnie to poszlo dpiero kiedy kupilam
kubie taka mate puzle i zaczal spedzac caly dzien na podlodze. wyrobil soboe
raczki i od 2 dni raczkuje. a wazy 11 kg i jest tlusty jak oponka michelin. i
do tego jest wczesniakiem i ma oslabione napiecie miesniowe. aha jak dziecko
juz te raczki mniej wiecej opanuje to mozna mu robic taczki trzymajac za
bioderka do jakiejs zabawki zeby zaczal te raczki przestawiac. tylko trezba
temu poswiecic troszke czasu. ta jest zabawa z dzieckiem a nie ciezka praca
dla niego. jak placze mozna przestac

ja wogole mysle ze to czekanie, bo dzieci maja swoj czas na wszystko ma swoje
plusy i minusy. ja mam wczesniaka wiec od malego lekarze i rehabilitacja. ale
moje dziecko w zwiazku z tym jest bardzo harmonijnie rozwiniete, duzo go
zachecam do roznych rzeczy itd. jakbym posadzila i czekala az przyjdzie jego
czas to by lezal sobie, bo on sam z siebie to do 7-8 miesiaca nie chcial reka
ruszyc, jesc tylko i jesc i tyl bardzo. mi sie wydaje ze pare cwiczen jeszcze
zadnemu dizecku nie zaszkodzilo Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Rozwój psychomotoryczny 2 miesięczniaka
Redo albarabaz

Takie wczesne podnoszenie główki i odpychanie się do mamy niekoniecznie świadczy
o sile. Powiedziałabym, ze mały ma raczej wzmożone napięcie mięśniowe.
Mam 3 dzieci, rehabilitowaam córeczkę , ale na osłabione napięcie mięśniowe.
PO wielu spotkanich z rehabilitantem i rozmowach wiem jednak, ze to nie
koniecznie prawidłowy objaw, choć często przez rodziców bagatelizowany, bo
interperetują to na opak- wlaśnie tak,że bobas jest silny.
Mnie tez się wydaje,że mój 8 tyg synek ma lekko wzmożone napięcie, na razie go
obserwuję i stosuje ogólne wskazówki rehabiltantki, które zapamietałam przy
okazji ćwiczeń z córeczką.
Tak tylko napisałam,żebys sprawdziła czy wszystko ok.
Czasem wystarczy prawidłowa pielęgnacja, ( np. mniej kłaść na brzuszku, w
odpowiedni sposób nosić) i po kilku tygodniach jest po sprawie.
Jesli natomiast się czegoś nie dopatrzy to złe wzorce ruchowe się utrwalają i
potem jest duuuużżżo trudniej.
Pewnie maluch jest rzeczywiście wyjątkowo silny, ale zapytaj pediatrę przy okazji.
POzdrawiam Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: 2,5 m. podciągane do siadu nie podnosi główki...
Dzieci faktycznie powinny podnosić już w takim wieku główkę, jeśli nie podnoszą
to znaczy, że najprawdopodobniej mają osłabione napięcie mięśniowe. Mój synek
miał jednocześnie wzmożone i osłabione, a do tego sztywne barki. Wciąż jest
rahabilitowany, głowę zaczął podnościć gdzieś po czwartym miesiącu. W naszym
przypadku rehabilitacja w domu niewiele dawała, zdecydowaliśmy się więc na
prywatnego, i czekaliśmy na miejsce państwowo. Teraz synek jest super sprawny,
choć na przykład jeszcze nie siedzi prosto sam a ma 9 miesięcy, ale robi masę
innych rzeczy. Teraz chodzi na rehab 5-6 razy w tyg, bo dostał skierowanie na
jacuzzi czyli masaże wodne, plus normalna rehabilitacja. Do tej pory
chodziliśmy 2 x w tyg po godzinie. Naprawdę polecam. Rehabilitacja przez
rehabilitanta jest bez porównania lepsza. Poza tym, pani uczyła nas jak pomagać
w konkretnych fazach zmian, czyli tak naprawdę na każdych zajęciach mieliśmy
nowe zadanie domowe.
Zaryzkowałabym stwierdzenie, że jeśli jeszce nie podnosi, to może mieć jakiś
problem i ja raczej bym się skonsultowała i zaczęła działać, żeby maluszek nie
nabrał złych nawyków ruchowych
Pozdrawiam
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: 7 mies. - co potrafią wasze dzidzie?
Spokojnie. Napewno chodzisz do pediatry na szczepienia kiedy to lekarz nie
tylko bada dzidzie, ale i sprawdza postępy w rozwoju. Jeśli byłoby coś nie tak
zwróciłby na to uwagę. Przynajmniej mój pediatra tak robi np. podejżewał synka
o osłabione napięcie mięśniowe, bo nie chciał podnosić główki w 2 mż., a za
miesiąc się okazało,że wszystko jest ok. Szczególnie należy obserwować dzieci,
które były zmęczone porodem, niedotlenione z małą ilością punktów Apgar wtedy
dobrze jest wybrać się do neurologa. A tak czekaj spokojnie na postępy swojej
dzidzi. Rozumie Cię , bo też nie moge się juz doczekać kiedy będzie sam siadał
i stawiał pierwsze kroki, a kiedy to nastapi to pewnie będę z rozrzewnieniem
wspominać jak spokojnie leżał i bawił się. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: pierwszy raz na forum (zaniepokojona)
Niestety nie napisze Tobie nic pozytywnego.
To co opisujesz wskazuje na opóznienie rozwojowe lub oslabione napiecie
miesniowe.
Raczej jak najszybciej radzilabym skonsultowac sie z neurologiem.W tym momencie
czas odgrywa ogromna role,by jak najszybciej zaczac rehabilitacje Twojego synka.
Nie sluchaj wiecej pediatry,a jeszcze lepiej by bylo gdybys go zmnienila.
Czesto bywa tak,ze tzw"zlote dziecko" czyli nie placzace i nie wymagajace bywa
opóznione.
Pozdrawiam Gosia
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: pierwszy raz na forum (zaniepokojona)
No, teraz juz lepiej. Jasne radzić możesz, bo to tu jesteśmy. Ale przyznasz, że
tekst pt:

>To co opisujesz wskazuje na opóznienie rozwojowe lub oslabione napiecie
>miesniowe.

był mocno przesadzony. Więcej umiaru,bo mozna więcej krzywdy komuś zrobić
takimi słowami niż pożytku. Pozdrawiam!
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003
I już pół roku minęło
Czas leci dziewczyny napiszcie jak przebiegł Wam ten czas.
Mój synuś za 2 dni skończy pół roku. Osiagniecia jego w porównaniu z siostrą w
tym wieku mniejsze ale to facet wiec bardziej leniwy, a pozatym ma ogólne
osłabione napiecie mięśniowe nad którym pracujemy i efekty widac.
Obraca się na boczki głowę przewraca o 180 stopni ale pozostała część zostaje
jeszcze na boczku, komicznie to wygląda. Dużo gaworzy , śmieje się w głos
szczególnie jak siostra przed nim tańczy i się wygłupia.
Ząbków nie ma ale chyba nad nimi pracuje, coś dużo kupek ostatnio dość kwasnych
i do tego namiętnie gryzie swoje palce no i do cycka przystawia się z
mocniejszym uściskiem. Także czekamy.
Zaczniemy wprowadzać też nowe pokarmy bo narazie był tylko cycuś.

Synku z okazji tego pierwszego półrocza rośniej zdrowy i radosny.

Pozdrawiam
Jola

Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: MARCEPANNY I MARCEPANY
Franek tez od jakiegos czasu trzyma sztywno glowke przy podciaganiu.Miedzy
innymi dlatego dzisiaj wyruszymy na spacer w nosidelku niech podziwia swiat
z gory
No i u nas pediatra bada przy kazdej wizycie odruchy noworodka (to wg nich
sprawda sie wzmozone lub oslabione napiecie miesniowe - wyczytalam wczoraj).
Maly rosnie jak "prosiaczek" - slowa pediatry.
dziewczyny, czy macie zamiar same gotowac dzieciom jedzonka czy zdajecie sie na
sloiczki?
pozdrawiamy
APF
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: niepokojące zachowanie 14 mies -rzuca się do tyłu
Ona w momencie jak się rzuca potrafi zrobić taki łuk, jest przy tym tak mocno
napreżona, że to się wydaje aż nie możliwe, aby tak małe dziecko miało tyle
siły. Czy to możliwe aby przyczyną było osłabione napięcie mięśniowe? Dziękuję
za tą wskazówkę, jeśli moge prosić o więcej info na temat napięcia mieśniowego,
będę wdzieczna. Ona właśnie już kiedy miała kilka miesicy sprawiała wrażenie
bardzo mocnej, potrafiła tak napiąć nogi, że jako 4 miesięczniak niemal stała.
Rodzina "wróżyła", że szybko zacznie chodzić, że taka silna, ale niestety, ma
już 14 miesięcy i jeszcze nie chodzi. U nas w rodzinie to nie jest zwyczajny
objaw, bo wszyscy przed rokiem zaczynali chodzić a mała jeszcze nie łapie
równowagi Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: niepokojące zachowanie 14 mies -rzuca się do tyłu
Z wielu możliwości nie wybieraj od razu najgorszej.
Na 99% nie jest to osłabione napięcie mięśniowe, a zwykła reakcja, co może Ci potwierdzić większość forumowiczów posiadających dzieci.
Małe dziecko nie umie kontrolować wielu swoich ruchów ("obliczaniem" siły potrzebnej do wykonania jakiejś czynności) a w trakcie ataku złości zupełnie się nie kontroluje - stąd właśnie ta "niebywała" siła.
Z napięciem nóg - jest to odruch (bodajże Moro ale mogę się mylić) który występuje tylko u noworodków i bardzo małych dzieci, który z czasem zanika (podobnie jak np. odruch zaciskania piąstek na palcach rodziców).
Co do chodzenia to nie ma ścisłych granic, że dziecko w tym a w tym MUSI chodzić. Jest to sprawa indywidualna, to że w rodzinie było inaczej NIC NIE ZNACZY. Oczywiście jeśli będziesz miała wątpliwości i ten brak równowagi będzie się nadal (2-3 miesiące) utrzymywał po prostu skontaktuj się z pediatrą - od niego uzyskasz najbardziej wiarygodne informacje.

Podsumowując - te wszystkie zachowania oprócz chodzenia (tu ewentualnie pediatra) są normalne i jedyne czym powinnaś się martwić to podłoże ataków złości, ale o tym już ktoś pisał.

Pozdrawiam Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Zdolny-niezdolny, nie przegapić-nie stłamsić
Mam podobnie (nie będę wypisywać, bo jeszcze wyjdzie na "licytację"). Cieszy
mnie to niezmiernie. Fajnie jest się "po ludzku" komunikować z 22
miesięczniakiem (tym bardziej, że opanował wszystkie 3 czasy).
Kupiłam sobie taką książkę "365 dni twórczej zabawy". Mnóstwo pomysłów,
niestety ciężko mi zachęcic nianie do tego a sama nie mam dość czasu na
realizację wielu z tych pomysłów. Ale pomaga. Tym bardziej, że "okazuje się",
że proste "fizyczne" rzeczy to fajne ruchowe zabawy, a dla moje synka jest to
sczególnie ważne bo ma osłabione napięcie mięśniowe.

Pozdrawiam serdecznie. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: 2,5 roku i nic nie mowi!!!!!!!
maximum, to prawda ze rodzic zna swoje dziecko najlepiej. ale to dziala w dwie
strony. u nas pediatra z kolei nie widziala problemu, ale dala nam skierowanie
do lekarza specjalisty od rehabilitacji tylko po to zebysmy sie poczuli lepiej.
I w sumie szlismy tam z nadzieja, ze wymyslamy sobie problemy, i nas odesla do
domu. a tu ot diagnoza - oslabione napiecie miesniowe. a za tym moze sie jescze
ciagnac wiele innych rzeczy. Zaczynam znowu fizykoterapie.

Ja tam tez uwazam ze lepiej sprawdzic, nic pozniej pluc sobie w brode. W koncu
po grac w ruletke ze zdrowiem wlasnego dziecka?

Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: coś pozytywnego dla mam karmiących butelką :-)
Witam!!!
Moja córeczka jest karmiona butelką od pierwszych dni życia. Byłam
nastawiona na karmienia piersią, bardzo tego chciałam. Niestety nie
wyszło, dostałam pokarm w 5 dobie, było tego co kot napłakał
2xdziennie udawało mi się odciągnąć 30 ml przez 2 pierwsze tygodnie
a później do 4 tygodnia po 2x10 ml. W szpitalu mała nie chciał się
przystawiać w pierwszej dobie do sutka, mam płaskie brodawki.
Płakała z głodu cały dzień. Znajoma położna, która przyszła do nas w
odwiedziny wieczorem natychmiast zabrała małą na dokarmianie,
powiedziała żę nie można głodzić dziecka, lepsze dziecko szczęśliwe
na butelce niż głodzone na piersi. Pediatra, której powiedziałam, że
niestety musiałam dokarmić małą, powiedziała dokładnie to samo,
powiedziała żebym nie miałą żadnych wątpliwośiągle wysypaną buźkę,
bardzo mocno przybierał na wadze (podwoił wagę w 6 tyg), miał
powiększoną wątrobę i śledzionę, teraz też ma 5 miesięcy i dopiero
zaczyna przekręcać się na boki, moja córeczka robiłą to kiedy miała
1.5 miesiąca!!! Moja Pani dr powiedziała, że nie ma żadnej mojej
winy w tym, że nie karmię piersią, w tych okolicznościach było to po
prostu niemożliwe. Ale też ludzie się na mnie dziwnie patrzyli i
patrzą, zadają dziwne pytania itd. a od położnej środowiskowej
usłyszałam, że nie karmie bo nie chcę na co mój mąż wyprosił ją za
drzwi. Pani dr w prywatnej, podobnież rewelacyjnej przychodni
pedjatrycznej stwerdziła, że mała się napina i robi bordowa przy
jedzeniu bo jest nadpobudliwa!!! Na co moja Pani dr wybuchneła
śmiechem!!! Przecież wystarczy poczytać książeczkę zdrowia żeby
stwierdzić, że jest to raczej niemożliwe, mała miała osłabione
napięcie mięśniowe przy i po porodzie. Ale na głupotę ludzką nie ma
rady!!! Pozostaje nam tylko uśmiech, przecież wszystkie wiemy, że
karmienie butelką nie czyni nas gorszymi mamami i że kochamy nasze
dzieci tak samo a czasem bardziej niż te, które karmią piersią, a
wydaje mi się, że butelka jest lepsza od pokarmu mamy, która pali. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: oksytocyna a karmienie piersia
Opisane przez Panią objawy (poza podejrzeniem grzybicy) sugerują jakiś problem
wokół ssania - trudno mi powiedzieć na odległość czy chodzi o sposób w jaki
dziecko ssie czy raczej o pozycję do karmienia. Najlepiej by było gdyby
przyjrzał się Państwu wytrawny laktacyjny specjalista.
Obrzmienie całej piersi sugeruje, że jest zastój - przyczyną może być właśnie
ssanie czy ułożenie czy sam ból towarzyszący karmieniu. Pomoc powinno częste
odciąganie - namawiam Panią na odciąganie ręką jest delikatniejsze i często
łatwiej płynie mleko niż przy laktatorze. Ugniatać trzeba otoczkę (nie całą
pierś), układając rękę w literę "C" w ten sposób, że kciuk leży na górze (w
połowie otoczki czy nawet bliżej granicy otoczki z jasna skórą piersi , a
pozostałe palce leżą pod spodem przy czym palec wskazujący mniej więcej pod
kciukiem.
Jeśli karmi Pani na siedząco trzymając dziecko przed sobą to proponuję
przystawiać malucha do chorej piersi w pozycji "spod pachy".
Teraz Oskytocyna (oczywiście jej stosowanie nie oznacza odstawienia dziecka od
piersi) - ma ją Pani pewnie stosować do nosa, prawda? Problem polega na tym, że
jeśli pierś jest obrzmiała przepełniona, oksytocyna może nie zadziałać, więc
podstawową sprawą jest jednak praca nad choć lekkim jej zmiękczeniem. Okłady z
lekko zgniecionych liści białej kapusty jak najbardziej warto stosować przy
czym pierwszy liść po karmieniu czy odciąganiu powinien być lekko tylko
schłodzony, a każdy następny na wymianę już raczej o pokojowej temperaturze.
pozdrawiam :)
monika staszewska
ps. maluch nie cierpi na problemy typu wzmożone czy osłabione napięcie
mięśniowe?
Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: garbienie u 13miesięczniaka
garbienie u 13miesięczniaka
Witam wszystkich,
Synek urodził się w 37tc, był pod opieką neurologa, który zauważył asymetrię i
wzmożone napięcie mięśniowe. Jest, a praktycznie był, pod opieką
rehabilitantki (Bobath), dzięki której zapewne obecnie świetnie się rozwija (a
może mu po prostu nie przeszkadzaliśmy). Bardzo uważaliśmy by niczego w jego
rozwoju nie przyśpieszać (siadania/wstawania/chodzenia), czasami wręcz
utrudnialiśmy :-) (sugerowano nam jak najdłuższe czworakowanie przed
wstaniem). Obecnie mały jest szybszy i zwinniejszy od nas, od dawna chodzi
przy meblach i od pewnego czasu samodzielnie.
Ale oczywiście nie byłabym mamą gdybym nie znalazła w tym wszystkim czegoś
niepokojącego. Niestety mały się garbi, tzn siedząc często robi to jakby na
wyższej części kręgosłupa niż "normalnie", wyginając kręgosłup w łuk. Zaczął
siadać (z pozycji leżącej przez podparcie na jednej ręce) w 8mż i od tej pory
niewiele się w jego siadzie poprawiło. Oczywiście omawialiśmy tę sprawę z
rehabilitantką. Stwierdziła że w tej partii ciała ma osłabione napięcie
mięśniowe, zaproponowała "podszczypywanie" małego w okolicy kręgosłupa gdy źle
siedzi (nie za często bo przestanie reagować), co faktycznie dawało efekty ale
na bardzo krótko, po chwili siedział znów źle.
Proponowała też balansowanie na dużej piłce - mały siedzi, ja go trzymam za
biodra, i delikatne wychylanie tył/przód. Jednak mały ucieka z piłki
momentalnie. Gdy próbuję usiąść z nim na tę piłkę i zrobić to razem -
mometalnie przywiera do mnie plecami i nici z ćwiczeń. Generalnie - każda
próba przytrzymania za biodrka i jakiegoś balansowania wywyołuje protest i
ucieczkę.
Ponieważ teraz chodzimy już na rehabilitację tylko do kontroli, a do
najbliższej jeszcze sporo czasu - mam pytanie, co więcej mogę zrobic w tej
sprawie? Może są jakieś ćwiczenia bez piłki, które bardziej przypominają
zabawę niż ćwiczenia?
z góry dziękuję za pomoc :-) Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: cytomegalia a wada słuchu
cytomegalia a wada słuchu
Witam serdecznie. Wiele już razy uzyskłam pomoc na tym forum od P.
Doktora i forumowiczów więc ośmielę się rozpocząć nowy wątek. Moja
córeczka ma rok i 9 miesięcy. Od urodzenia nie słyszy na prawe
uszko. (diagnoza wielokrotnie potwierdzana badaniami ABR). Kiedy
mała miała kilka tygodni zupełnie przypadkowo podczas rutynowych
badań wykryto u niej przeciwciała przeciwko cytomegalii. Lekarz
stwierdził "musiała mama coś załapać w czasie ciązy". Badań nie
powtarzano. nie dostałam też żadnych zaleceń. Obecnie lekarze wadę
słuchu tłumaczą własnie zakażeniem wirusem cytomegali w okresie
ciązy. Ponadto dziecko miało zdiagmnozowane w wieku kilku tygodni
osłabione napięcie mięśniowe, po którym nie zalecono rehabilitacji i
wzmożone (!!!) napięcie mięśniowe w wieku 7 miesięcy. Amelka późno
zaczęła siadać - 8 miesięcy, raczkować w wieku 12 miesięcy , a
chodzić 16 miesięcy. Umysłowo od początku rozwijała sie świetnie i
obecnie nie odstaje od rówieśników. Ale meczy mnie pytanie - jakie
jeszcze konsekwencje tego zakażenia mogą sie ujawnić? Czy opóźnienie
ruchowe łączyć z cytomegalią? Lekarze bagatelizują sprawę
jednocześnie tłumacząc prawie każdą chorobe małej cytomegalią. Dodam
ze urodziła się w 37 tyg ciąży, poród naturalny, 10 pkt APGAR. Ciąża
zagrożona od 4 miesiąca przedwczesnymi skurczami - Fenoterol
Spasmophen, Nospa, Isoptin. Oprócz tego Córeczka ma zdiagnozowany
refluks żołądkowo przełykowy, alergie pokarmową i nie zarośnięty
przewód Bottala. Uff... To chyba wszystko. pana pomoc jest
nieoceniona. za każdą porade będziemy z Amelka wdzieczne. Miłego
dnia. A&A Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: " obolała " 2-latka
Ja po swoich doswiadczeniach (moje dziecko jak sie okazalo ma dosyc
powazne zaburzenia) zawsze w takiej sytuacji radze przede wszystkim
wykluczenie choroby a dopiero potem uznanie ze dziecko ma taki
sposob na zwrocenie na siebie uwagi.

Moj synek przez dlugi czas nie chcial sam chodzic - bedzie jego
czas, prosze sie nie martwic i nie wynajdywac chorob.
W miedzyczasie nagle przestal sam jesc choc jadl juz bardzo ladnie.
Siadal nad jedzeniem, bral lyzke do reki i "udawal" ze nie trafia
nia do ust, ze nie moze podniesc.
Wedlug lekarza - wymysla, chce byc karmiony.
Acha, okazalo sie ze ma silnie obnizone napiecie miesniowe w
konczynach w wyniku bardzo silnej hiperkalcemii.

Potem juz chodzil i nagle zaczal czesto mowic ze go nogi bola, ze
chodzic nie chce. Pewnie wymysla, nic na oko nie widac.
Okazalo sie ze ma powazne zaburzenia poziomu cholesterolu i za niski
poziom witamin rozpuszczalnych w tluszczach. Jeden z objawow to bol
lydek, oslabione napiecie miesniowe w nogach.

Byl okres gdy Przemek duzo pil, bardzo duzo.
Tez mialo to byc normalne, jak chce to niech pije, im wiecej tym
lepiej.
A potem nefrolog prawie zawalu dostala jak sie dowiedziala ile
poltoraroczne dziecko pilo dziennie i na raz.

Zeby nie bylo ze moj synek to jakies chuchro - to kawal chlopa,
wiecznie rozesmianego, radosnego, pelnego zycia.
Aczkolwiek gdy skarzy sie na jakas dolegliwosc to juz daleka jestem
od zwalania jej na "wymysly".
Bez przesady oczywiscie :)
Ale gdy problem trwa i sie utrzymuje, to zapala mi sie lampka
ostrzegawcza.
Nie rozczulam sie oczywiscie nad kazdym "ała!" :)
Mam tez swoje sposoby na leczenie wyimaginowanych dolegliwosci (te
mijaja po calusku albo posmarowaniu magiczna mascia) - ale dluzej
utrzymujace sie skargi traktuje powazne.


Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: wada wrodzona???podwójny wicherek a mózg POMOCY
> Nie doszukuję się, tylko się boję.

To sie nie boj :)
Czy Twoje dziecko ma jakies niepokojace nieprawidlowosci?
Czy rozwija sie niewlasciwie?
Czy ma jakies cechy sugerujace istnienie wad wrodzonych albo
niedorozwoj mozgu?

Przeczytaj dokladnie sama to co nam kazesz przeczytac - do 5 %
zdrowych dzieci rasy bialej ma takie wlasnie podwojne wicherki.
Owszem - wystepuja one przy niektorych wadach wrodzonych albo
anomaliach - ale wtedy wiedzialabys o tym ze one istnieja - nawet
nie wiedzac o zwiazku z "wicherkiem".

Przy niektorych chorobach genetycznych wystepuja czesto pewne cechy
w wygladzie dziecka - np. blond wloski i niebieskie oczy przy
mukowiscydozie.
Czy kazda matka slicznej blondyneczki ma sie martwic ze moze jej
dziecko ma straszna chorobe?
Mysle ze nie :)

Na pocieszenie Ci powiem ze moj synek spelnial praktycznie wszystkie
warunki do postawienia diagnozy ze posiada pewien zespol genetyczny.
Bylo ich naprawde wiele - i cechy wygladu (lekko skosne oczy,
malutki zadarty nosek, sliczna, oryginalna uroda nadajaca Przemkowi
elfi wyglad), i charakteru (niezwykla otwartosc, lgniecie do ludzi,
towarzyskosc, aktorstwo, niesamowita empatia), sposob rozwoju
(bardzo pozne chodzenie, rozpoczecie mowienia) oraz pewne
przypadlosci (hiperkalcemia, szmery w sercu, oslabione napiecie
miesniowe) itp..
Genetyczka do teraz jak ja spotykamy to az sapie z wrazenia, bo
kilkakrotne i rozne testy genetyczne wykluczyly ta chorobe :)
Twierdzi ze nigdy w zyciu az tak sie nie pomylila ;) Bo dalaby sobie
reke uciac ze Przemek ma Zespol Williamsa.
A tu mimo iz wszystko na to wskazywalo - okazalo sie ze taka po
prostu jego uroda :)

A Ty doszukujesz sie choroby genetycznej bo Twoje dziecko ma cos co
ma cala gromada jego rowiesnikow?
Przestan tak robic :)

Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Strona 1 z 2 • Znaleźliśmy 133 wypowiedzi • 1, 2

img
\