Ostatnie porzegnanie

Czytasz wiadomości znalezione dla zapytania: Ostatnie porzegnanie





Temat: czy dzieci powinny isc do kostnicy pozegnac babcie
Odpowiem na swoim przykładzie. Gdy miałam 8 lat zmarł mój ukochany dziadzio.
Zabrano mnie na pogrzeb i wpuszczono do kaplicy na ostatnie porzegnanie. Dla
mnie to był straszny cios i widok. Chyba wolała bym tego nie widzieć. Niby
wyglądał w porzadku, ale tamten obtraz utkwił mi w pamieci na dobre /mam obecnie
33 lata/. Bardziej pamietam jego twarz z kaplicy a nieżeli żywaą. To chyba nie
jest dobry obraz dla dziecka, potem ja np bardzo zaczęłam sie bać śmierci,
mysleć jak to bedzie jak mnie nie bedzie itp... I tą obawe mam po dziś dzień. Do
tego póżniej nie chciałam juz chodzić na żadne pogrzeby i zadnych takich
porzegnań. Teraz jak zmarła moja babcia/żona tego dziadzi/ byliśmy na pogrzebie,
był mój dwóletni syn, ale nie wchodziłam z nim do kaplicy. Uważam ze to nie jest
widok dla dzieci. Każdy patrzy podług siebie. Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: O malo co bylbym zapomnial
jestes bardzo nie sprawiedliwy ,bo znowu swoje rozwazenia opierasz na nie
istniejacych faktach i chyba jakiejs mlodzienczej wierze w potege umyslu
ludzkiego,nauki,ze szczegolnym uwzglednieniem nauki medycznej.
A sprawa przedstawia sie zupelnie inaczej,a swiadkami tego byla miliardowa
widownia ,nie raz poruszona obrazem cierpienia na jegotwarzy,mimo jak sadzisz
najlepszej na swiecie medycznej opieki.
A ty nie ma reguly,niedawno zmarl na raka mlody spadkobierca turynskiej
rodziny Fiata i nawet najwiekszy majatek nie byl w stanie temu zapobiec.
Nie wiem w jaki sposob usmierzano mu bol, wiem to co kazdy,ze kazda taka
ingerencja,to eutanazja na raty ,w beznadziejnych przypadkach przez lekarzy
stosowana.
Co do papieza,mam wlasne zdanie,oparte na wlasnych obserwacjach.
Bylem na jego pogrzebie,troche po znajomosci wsrod pionkow kurii wpuszczono nas
na tzw ostatnie porzegnanie ,bosmy sie na zwykla kolejke spoznili.
Troche blizej niz zwyklych ludzi,ktorzy ustawiali sie w wielogodzinnych
kolejkach,by oddac MU hold.Z innej strony i innej perspektywy i do dzisiaj mam
w oczach ten obraz.Twarzy tak zmordowanej i wyniszczonej cierpieniem,pelnej
sino-krwawych wybroczyn,wrecz storturowanej,ze gdyby to nie byl czlowiek w
jakis sposob mi bliski, do dzis byloby to przyczyna moich horrorow nocnych.

Niewiem czy usmierzenie bolu bylo nie mozliwe,czy tego nie chcial,czy bali mu
sie w ten sposob skrocic zycie...
To jeden punkt tego,co napisales.
Drugi o tej szlachetnej lewicy,ktora kazdemu daje mozliwosc wyboru.
Oby tak bylo,bo ja tego nie widze,zwlaszcza w momentach gdy zadaja prawa do
eutanazji dla osob w zaden sposob nie mogacych samemu wyrazic swojej woli:
Ludzi ciezko uposledzonych umyslowo, niemowlat, plodow.


Przeczytaj resztę wiadomości z wątku



Temat: Śmierć na drodze
jutro odbedzie sie pogrzeb Piotrka o 11 na lipowej ostatnie porzegnanie Przeczytaj resztę wiadomości z wątku

img
\